Znany klub disco polo buracko żartuje z wykorzystywania nieprzytomnych kobiet po imprezie

Znany klub disco polo buracko żartuje z wykorzystywania nieprzytomnych kobiet po imprezie Źródło: youtube.com/ DISCO PLAY TV

Pracownicy znanego i uwielbianego przez miłośników muzyki disco polo klubu, przekroczyli wszelkie granice dobrego smaku. Seksistowskie poczucie humoru właścicieli lokalu, w którym miała odbyć się zabawa wzburzyło internautów. Tak niesmacznego żartu nikt się nie spodziewał.

Internauci i stali bywalcy klubu disco polo są oburzeni wyjątkowo niewłaściwym zachowaniem pracowników jednego z lokali. Impreza, która miała odbyć się pod patronatem medialnym Radia VOX, została rozreklamowana obraźliwym żartem, który widocznie rozeźlił całą opinię publiczną.

Organizatorzy zabawy disco polo buracko żartują z molestowania kobiet

Nie da się ukryć, że żarty z gwałtu czy wykorzystywania seksualnego kobiet są zazwyczaj mało eleganckie. No a szczególnie, gdy jest się właścicielem klubu, organizującego imprezę taneczną promowaną przez radio VOX. Niestety, ale osoby odpowiedzialne za utworzenie wydarzenia "Pasztet się sam nie zrobi, czyli Wesele Tańczy i śpiewa" w warszawskim lokalu Wesele, za bardzo przesadzili z motywem imprezy i dystansem względem poważnego problemu, jakim jest wykorzystywanie w stanie nietrzeźwym kobiet.

Wielka krytyka, jaka spadła na klub zaczęła się od żartu, który nie dość, że jest seksistowski, to przekracza jeszcze granice dobrego smaku i uderza bezpośrednio w ofiary gwałtu.

- "Jak zrobić pasztet zajęczy ?

1. Idziesz na imprezę.

2. Wybierasz najbrzydszą schlaną laskę

3. Zabierasz ją do siebie do domu.

4. I bzykasz, aż pasztet zajęczy". - napisali organizatorzy imprezy na swoim Facebooku

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Szefostwo klubu się tłumaczy

Po lawinie tysiąca negatywnych komentarzy i wiadomości zawierających wyzwiska, obelgi i groźby, klub zdecydował się usunąć budzący wielkie emocje wpis. Szef lokalu w oświadczeniu dla Gazety Wyborczej wyznał, że żart mający promować imprezę mógł zostać odebrany jako bardzo ofensywny.

- Na wstępie chciałbym przeprosić wszystkich, których ten żart, zresztą krążący już od dawna po internecie, uraził. Nie myśleliśmy o tym, że może być to żart nie na miejscu, ale w dzisiejszym świecie trzeba uważać na słowa - napisał Piotr Suski odpowiedzialny za event.

Suski powiedział też, że afera związana z dowcipem jest spowodowana złym wykorzystaniem przez niego kawału, który "podobnie jak wiersz, może być interpretowany dowolnie".

  1. Uwielbiany aktor „M jak Miłość” zmarł na raka trzustki. Do końca nie tracił nadziei
  2. Marek Piekarczyk stracił dziecko. Wstrząsające wspomnienie: „Zrobili sobie imprezkę na oddziale”
  3. Wiemy, jaką fortunę zgarnie dziecko Meghan Markle. To naprawdę zatrważająca suma
  4. Biedronka znów przygotowała petardę dla dzieci. Klienci będą się o to zabijać!
  5. Żona Waldusia z "Kiepskich" w rozpaczy. Twierdzi, że aktor chce ją zniszczyć, oprócz tego żąda od niej alimentów
  6. Lekarze twierdzili, że nie ma dla niego wolnego łóżka w szpitalu. Nie żyje Marcin

źródło: donald.pl

Następny artykuł