Pobili kierowcę w Uberze, bo nie chciał puścić disco polo. "K***, ty śmieciu j***ny"

Pobili kierowcę w Uberze, bo nie chciał puścić disco polo. "K***, ty śmieciu j***ny" Źródło: Facebook/Natalia Panchenko

Disco polo - tej muzyki chcieli słuchać pasażerowie Ubera. Gdy prowadzący auto kierowca z Ukrainy nie chciał się zgodzić, posypały się wyzwiska. Na tym się jednak nie skończyło. W samochodzie doszło do bójki.

Fani disco polo wybierali się do klubu Explosion, aby zabawić się w rytmie ulubionej muzyki. 6-osobowa grupa zamówiła Ubera, który miał dowieźć ich na miejsce. Pasażerowie już w samochodzie chcieli rozpocząć zabawę i zażądali, aby prowadzący auto Ukrainiec włączył ich ulubioną muzykę. Kierowca grzecznie wytłumaczył, że nie może puścić disco polo, ponieważ w samochodzie nie ma zwykłego radia. Wtedy zaczęło się piekło.

Roman, obywatel Ukrainy, nie spodziewał się takiej reakcji pasażerów. Fani disco polo kategorycznie zażądali, aby kierowca puścił disco polo i nie chcieli słuchać sprzeciwu. Posypały się wyzwiska:

- K***, ty śmieciu j***ny - krzyczeli pasażerowie. Padły również wyzwiska na tle wyraźnie rasistowskim. Kierowca Ubera usłyszał, że skoro nie słucha disco polo, to najwyraźniej nie szanuje kraju, do którego przyjechał i ma wracać do siebie.

Fani disco polo zaatakowali kierowcę Ubera. Doszło do bójki

Kierowca przestraszył się reakcji mężczyzn. Zatrzymał samochód i poprosił grupę agresywnych fanów disco polo o opuszczenie auta. W odpowiedzi pasażerowie zaatakowali kierowcę Ubera i wymierzyli mu bolesny cios. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na telefonie komórkowym kierowcy.

Sprawę nagłośniła Natalia Panchenko, przewodnicząca Komitetu "Euromajdan Warszawa". To właśnie ona zamieściła na Facebooku filmik oraz opis ataku na obywatela Ukrainy, który miał miejsce w nocy z 8 na 9 marca. Działaczka poinformowała, że kierowca Ubera ma obecnie problemy zdrowotne i finansowe, ponieważ pasażerowie uszkodzili jego samochód. Sprawa została zgłoszona na policję, jednak - jak wynika z relacji poszkodowanego - nie potraktowano jej zbyt poważnie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Obywatele Ukrainy często padają ofiarami rasistowskich ataków w Polsce

Obywatele Ukrainy często padają ofiarami pobicia. Jednak nie zgłaszają tych incydentów na policję. Szefowa stowarzyszenia pomagającego Ukraińcom w Polsce zaznacza, że jest to spowodowane tym, że ukraińska policja nie jest godna zaufania.

- My z tym próbujemy walczyć, pokazać, że Polska to jest jednak inny kraj – podkreśla działaczka.

Zaatakowany kierowca nie będzie miał jednak dobrych wspomnień z Polski. Mężczyzna od ponad dwóch lat mieszka w Polsce wraz z żoną i małym synkiem. Jest zawodowym kierowcą, który - podobnie jak wielu innych obywateli Ukrainy - padł ofiarą ataku na tle rasistowskim.

Oto film, który opublikowała Natalia Panchenko na swoim profilu na Facebooku:

 

Sprawę skomentowała również Ilona Grzywińska-Lartigue, dyrektor komunikacji w firmie Uber w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. 

 - Takie zachowania nie powinny mieć miejsca i nie będziemy ich tolerować na naszej platformie. Pasażer stracił dostęp do aplikacji, a z poszkodowanym kierowcą jesteśmy w kontakcie. Będziemy też współpracować z policją celem wyjaśnienia sprawy - oświadczyła Grzywińska.

  1. Michał Szpak pokazał BRATA! To takie CIACHO, że fanom opadły szczęki!
  2. Mąż Joanny Liszowskiej to MILIONER ze Szwecji! Nie uwierzycie, czym się zajmuje
  3. Krystyna Janda nie wytrzymała: "IDĘ PO PÓŁ LITRA"
  4. Anna Lewandowska opublikowała zdjęcie z Robertem. Posypały się gratulacje
  5. Lidl i Biedronka zaorały pomysł rządu! Wyważanie otwartych drzwi

źródło: Na Temat

Następny artykuł