Jakim gimnazjalistą był syn Zenka Martyniuka? Afera goniła aferę

Jakim gimnazjalistą był syn Zenka Martyniuka? Afera goniła aferę Źródło: instagram.com/daniel.martyniuk

Disco polo to gatunek muzyczny, który nieustannie zdobywa coraz większą popularność. Jego ikoną jest oczywiście Zenek Martyniuk. Media ciągle donoszą o jego problemach rodzinnych. Szczególnie dotyczących jego syna. Okazuje się, że ten miał ciekawą przeszłość.

Disco polo to gatunek wręcz ściśle kojarzący się z polską kulturą. Pierwsze zespoły popularność zdobywały już w latach 80-tych. Szczególnie dobrze znany i wtedy i obecnie wokalista - Zenek Martyniuk - do dzisiaj swoją popularnością zawstydza niejedną zagraniczną gwiazdę. Wokół jego rodziny pojawia się ostatnimi czasy coraz więcej kontrowersji. Nie układa się im najlepiej. Wygląda na to, że Martyniuk niespecjalnie dogaduje się ze swoim synem.

Zenek Martyniuk opowiada o przeszłości syna

Okazuje się, że Daniel nigdy nie był zbyt grzecznym chłopcem. Według informacji podanych przez "Super Express"w gimnazjum lubił pić alkohol z kolegami. Przyznaje to sam Zenek, który musiał stawiać się na wywiadówki, aby pomóc swojemu synowi uporać się ze szkolnymi problemami. - Chodziłem z żoną na wywiadówki do Daniela. Jedną zapamiętałem szczególnie. Zwołano ją w trybie natychmiastowym. Była wielka afera bo syn i jego koledzy w drugiej klasie gimnazjum dorwali się do alkoholu - opowiada dla "Super Expressu" Zenek Martyniuk. Niektórzy złośliwi uważają, że to wszystko przez bezstresowe wychowanie. Martyniuk jednak wyjaśnia dlaczego tak wygląda jego podejście do sprawy ojcostwa i kontruje drwiny. DALSZA CZĘŚĆ POD GALERIĄ

- Niech każdy uczy się na swoich błędach. Jestem łagodny wobec Daniela. Mnie wychowano bezstresowo, ojciec w życiu nie podniósł na mnie ręki, więc w moim życiu także nie stosuję przemocy - mówił Martyniuk.

Daniel M. opuszcza kraj

Według doniesień mediów syn Zenka opuści kraj. Po całej niezręcznej sytuacji ze swoją żoną tymczasowo przyjechał do Warszawy. Ta okazała się jedynie przejściową lokalizacją. - Warszawa jest formą przejściową. Spadam do Barcelony, co tu będę mówić. Dawno miałem to zrobić i koniec. Przeczekam tutaj, nie w Białymstoku - powiedział Daniel na swoim Instastories. Więcej można przeczytać na Pikio.pl pod tym linkiem. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Okrzyknięto ją „nową Korą”. Kim jest Karolina Gibki?
  2. Zarobki Poli Raksy to wielka tajemnica. Jaką emeryturę dostaje?
  3. Szpitale mają dość zatruć dopalaczami. Ofiary zapłacą ogromne rachunki za leczenie?
  4. Walentynowicz przegrał już na starcie z Dulkiewicz. Nie wystartuje w wyborach w Gdańsku
  5. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych

 

Źródło: Najwyższy Czas

Następny artykuł