Disco polo naprawdę potrafi łączyć ludzi. Nie od dziś wiadomo, że muzyka łagodzi obyczaje i jest ponad podziałami. Mało kto jednak przypuszczał, że ten gatunek może pokonać Brexit. Wielka Brytania zaniemówiła, gdy zorientowała się, o co chodzi. Jak w ogóle do tego doszło?

Disco polo to popularny gatunek muzyczny w Polsce. Każdy z nas zna jakieś hity Zenka Martyniuka czy zespołu Mig. Nie brak takich, którzy po ich usłyszeniu, śpiewają je sobie pod nosem lub chociaż rytmicznie tuptają nogą. Nikt jednak nie spodziewał się, że ta przaśna muzyka może zrobić rewolucję w Wielkiej Brytanii. Disco polo ma pokonać Brexit.

Wszystko to za sprawą pewnej kobiety. Kilka tygodni temu można ją było spotkać na ulicy. Była ubrana w czarną koronkową halkę, klapki i miała biały welon na głowie. Siedziała i grała na zniszczonym akordeonie. Przed nią widniała kartka z napisem „zbieram na wesele”. Był to performance Margot Przymierskiej, Polki mieszkającej od 15 lat w Londynie.

Polski akcent w Londynie

Kim jest ta kobieta? Jest utalentowaną artystką, wodzirejką oraz rozpowszechnia język esperanto. W Wielkiej Brytanii spełnia swoje marzenia związane z aktorstwem. Udało jej się nawet zagrać w serialu „Eastenders”. Gości także ze swoją grupą na deskach teatru. Postanowiła tam wnieść polskie akcenty.

Jej spektakl „Wesele” jest zaplanowany na początek listopada w londyńskim Applecart. Nie będzie to zwykła sztuka, będzie w niej brała udział publiczność z widowni. To oni także zdecydują, jak widowisko się zakończy. Jeżeli chcecie poczuć się jak na weselu, to koniecznie musicie to zobaczyć.

– Prowadząc wesela zauważyłam, że niezależnie od tego, skąd są goście zaproszeni na to ważne wydarzenie, wszyscy dobrze życzą młodym i starają się ten dzień im maksymalnie uprzyjemnić. Są przyjaźni, otwarci, ciekawi innych, niezależnie od tego czy pochodzą z Polski, Anglii, Rumunii czy Indii. Chcą się wspólnie bawić. Zaobserwowałam siłę tego rytuału w pokonywaniu różnic kulturowych. Dlatego chcę odtworzyć ten klimat na scenie z udziałem widzów, tak, aby poczuli się częścią spektaklu, a nie biernymi obserwatorami – mówi autorka spektaklu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wszyscy się o nich baliśmy! Wypadki gwiazd disco polo [ZDJĘCIA]

Disco polo ma walczyć z Brexitem

Jakie ma zadanie? Reżyserka chce walczyć tym spektaklem z Brexitem. Ma on ludzi oswoić z nim i pokazać, że oddzielenie się od UE będzie miało złe skutki. Ma się do tego przyczynić disco polo, którego nie może zabraknąć na żadnym dobrym weselu. Będzie można usłyszeć takie hity jak „Ona tańczy dla mnie” czy kultowego „Białego misia”.

Brytyjczycy zaniemówili już na samą zapowiedź. Na takim spektaklu jeszcze nie byli, ale mówią, że chętnie przyjdą zobaczyć, jak wygląda „polskie wesele”. Disco polo ma szanse połączyć ze sobą osoby z różnych krajów i kręgów kulturowych i pokazać, że Brexit jest złym pomysłem oraz drogą do podziału zjednoczonej Europy interesujących kultur.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wielka wojna Biedronki i Lidla z Kaczyńskim! Jest oficjalne oświadczenie sieci
  2. Beata Kozidrak będzie wściekła. Ujawniono jej największy kompleks
  3. Ujawniono lubieżny, seksualny list księżnej Diany! Napisała przed śmiercią
  4. Znaki zodiaku, które uznane są za NAJBRZYDSZE. Nie chcesz być na liście
  5. Najrzadsze rasy psów: nie szczeka i wspina się po drzewach. Telomian

Czarujące drugie połówki gwiazd disco polo [ZDJĘCIA]

Zobacz również