Disco polo ponownie podbija polski rynek muzyczny. Wiele zespołów grających ten rodzaj muzyki znane nam są od wielu lat. Niestety w grupie jednego z królów disco polo doszło do rozłamu, który wprawił fanów w osłupienie.

Disco polo na początku lat dwutysięcznych stało się synonimem obciachu i mało kto głośno przyznawał się, że lubi taką muzykę. Przez ten czas ludzie postrzegali disco polo jako muzykę, którą słucha się na polskiej wsi albo na weselach. Oczywiście wszyscy doskonale znali wszystkie największe przeboje, ale mimo wszystko mało kto się do tego przyznawał.

Gatunek ten przechodzi jednak istny renesans popularności. Miłośnicy nie kryją się już ze słuchaniem tej muzyki, powstały nawet całe stacje telewizyjne poświęcone tylko disco polo. Teraz fani tego gatunku przeżyli potężny szok, po którym mogą się nie pozbierać.

Rozłam w legendarnym zespole disco polo

Na aktualnej scenie disco polo mamy czterech króli. Są nimi Zenek Martyniuk, Marcin Miller, Sławomir Świerzyński i Radosław Liszewski. Ich utwory zna cała Polska, chociażby z weselnych zabaw. Niestety zespół założony między innymi przez Marcina Millera przechodzi teraz poważne zmiany.

Z grupy „Boys” odszedł jeden z członków, który do tej pory wspierał Millera zarówno tanecznie, jak i wokalnie. Chodzi o Konrada Dobrzyńskiego , który znany jest fanom pod pseudonimem „Tulipan”.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

O odejściu poinformowali na Facebooku

Informacja o odejściu artysty z zespołu została przekazana przez facebookowy profil wytwórni muzycznej związanej z grupą, jednak sam Tulipan również odniósł się do podjętej przez siebie decyzji.

– Dziękuję Państwu, moim kolegom z zespołu BOYS, firmie Green Star, na czele z właścicielem Cezarym Kuleszą, Robertem Kiełczewskim oraz managerem Jarosławem Michalewiczem, współtowarzyszą sceny… za długie lata… W 17 lutego 2019 roku, tj. w niedzielę, na koncercie w Rzeszowie oddam na Państwa dłonie mój ostatni koncert pod banderą zespołu BOYS. Znając moje erudycyjne możliwości mógłbym tutaj napisać całą, niemal narodową epopeję, lawirując pomiędzy chwilami wielkich triumfów czy pięknych koncertów, przez efemeryczne, często nazbyt krótkie noce w tak doborowym towarzystwie, aż po trudne kilometry, długie oczekiwania na lotniskach, wypadki losowe. Znając mnie i mój język oraz moje doświadczenia w zespole BOYS to encyklopedia Brytanica mogłaby pozazdrościć pojemności – czytamy.

Fani zespołu są wprost załamani, ale jednocześnie szanują decyzję podjętą przez artystę. Pod wpisem pojawiają się kolejne komentarze pełne smutku, niedowierzania oraz serdecznych życzeń. Miejmy nadzieję, że Konrad jeszcze czasami pojawi się na scenie wraz ze swoimi przyjaciółmi z zespołu.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Urszula Dudziak zdradziła sekrety ze swojej SYPIALNI! Miłość fizyczna „jest NIEODŁĄCZNĄ częścią szczęśliwego związku”
  2. Córka Daniela Olbrychskiego i Zofii Łapickiej to PIĘKNA kobieta. To, czym się zajmuje wprawi was w ZACHWYT!
  3.  Spotkała kultowego polskiego piosenkarza w kawiarni. Dziś jest bezdomny i nie ma nóg
  4. Gwiazdor „Na wspólnej” chamsko o Gessler i Wellman. Jak mu nie wstyd?
  5. Gwiazdor Polsatu oburzony żałobą po śmierci Adamowicza. „Muszę spłacać kredyty”

 

Straszne choroby zniszczyły ich życie. Dramaty uwielbianych gwiazd disco polo

ŹRÓDŁOdisco-polo.info

Redaktor portalu Pikio.pl. Absolwent ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Człowiek ciekawy świata, komentujący to, co go otacza.