Burza w sieci i lincz po wpisie gwiazdora disco polo. Jego odpowiedź zwala z nóg

Burza w sieci i lincz po wpisie gwiazdora disco polo. Jego odpowiedź zwala z nóg Źródło: youtube.com Bayer Full

Gwiazdor disco polo zelektryzował opinię publiczną swoim zachowaniem. Artysta nie tylko sam łamie przepisy, ale również zachęca do tego innych. Po burzy, jaką sam wywołał, zdecydował się na wyjaśnienia.

Fani disco polo przeżyli szok, gdy dotarły do nich informacje o zachowaniu ulubieńca. Jego słowa zwyczajnie wprawiają w osłupienie tym bardziej, że on sam jest z siebie dumny. W świetle ostatnich wydarzeń ciężko uwierzyć, że mógł zdecydować się na coś takiego. W sieci rozpętała się burza, dlatego teraz gwiazdor gęsto tłumaczy się ze swoich słów. 

Gwiazdor disco polo łapie przepisy. Jest z siebie dumny i zachęca do tego innych 

Świat opanowała epidemia koronawirusa. Władze wielu państw walczą z nią każdego dnia, wprowadzając coraz to bardziej rygorystyczne ograniczenia. Jeszcze do niedawna w Polsce mówiono jedyne o zamkniętych szkołach i lokalach usługowych, teraz jednak przepisy zmieniły się radykalnie - wprowadzono zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób, w ceremoniach pogrzebowych może uczestniczyć jedynie 5 żałobników, odwoływane są msze i imprezy masowe. W dobie epidemii wirusa COVID-19 brak jakichkolwiek zgromadzeń jest jedynym bezpiecznym dla wszystkich rozwiązaniem. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że wokalista Sławomir Świerzyński ma na ten temat zupełnie inne zdanie. 

Nie da się ukryć, że dla wielu osób, zdaniem których modlitwa jest w stanie ochronić kraj przed rozwojem epidemii, informacja o zamkniętych kościołach była bardzo bolesna. Wielu jednak stosuje się do zaleceń i na modlitwę decyduje się w zaciszu własnego domu, ale nie lider Bayer Full. Informowaliśmy bowiem, że muzyk zachęcał do zgromadzeń w kościele. 

- Mężczyźni, ojcowie i dziadkowie, idźmy do kościoła wbrew zakazom, mamy wiarę i odwagę, by wielbić Jezusa i błagać Go o Pokój i zdrowie dla naszych rodzin i bliskich. Polak ma obowiązek strzec wiary katolickiej. Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską - pisał na swoim Twitterze, czym wywołał ogromną burzę. Internauci nie pozostawiali na nim suchej nitki, jawnie krytykując go za nieodpowiedzialność oraz zachęcania innych do ryzykowania własnego zdrowia. Afera trwała nieprzerwanie, aż Sławomir znów zabrał głos.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Tłumaczenia muzyka 

Wystarczyła chwila, by w sieci wybuchła ogromna afera wokół słów gwiazdora. Świerzyński postanowił zatem po raz kolejny zabrać głos, tym razem tłumacząc się ze swojego poprzedniego wpisu i wyjaśniając, że nie miał na celu nikogo namawiać do zgromadzeń w kościele, bo, jak sam uznał, "każdy ma rozum". 

Dzisiaj gzeje: 1. Stało się, 13. emerytura jednak nie dla wszystkich. Wiadomo, kto nie dostanie pieniędzy

2. Ginekolog zdradza najczęstszy błąd swoich pacjentek. Rzadko która kobieta zwraca na niego uwagę

- Każdy ma rozum i zrobi wedle niego, dziękuję za zrozumienie i przepraszam tych, co myślą inaczej. Zgoda buduje, a niezgoda rujnuje, tego nam wszystkim życzę - napisał. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Objawy stanu przedzawałowego. Każdy powinien je znać
  2. Znany polski sportowiec aresztowany. Jeszcze niedawno był ulubieńcem kibiców
  3. Podczas gotowania rosołu powstaje biała piana? Ważny znak, trzeba natychmiast reagować
  4. Niebywałe, policjanci zatańczyli dla dzieci w kwarantannie. Nagranie rozkłada na łopatki
  5. Ważny komunikat 9 największych banków w Polsce przed weekendem. Chodzi o dostęp do kont
  6. Zaczął wbijać igłę w skórkę od banana. Genialny trik, po sekundzie na nagraniu widać powalające efekty

Źródło: twitter

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News