Wstał od stołu i zaczął dźgać gwiazdę disco polo nożem przez 2 godziny. Nie mógł uciec, mieszkanie wygląda jak rzeźnia

Wstał od stołu i zaczął dźgać gwiazdę disco polo nożem przez 2 godziny. Nie mógł uciec, mieszkanie wygląda jak rzeźnia Źródło: .

Gwiazdor disco-polo mało co nie pożegnał się z życiem. Artysta, który wizytował dom swojego znanego, został przez niego kilkukrotnie ugodzony nożem. To, że mężczyzna żyje, jest prawdziwym cudem. Mieszkanie, w którym rozegrały się sceny dramatu, przypomina scenografię filmów grozy.

Gwiazdor disco-polo może mówić o prawdziwym cudzie. W trakcie prywatnych odwiedzin u znajomego doszło do czegoś całkowicie nieprzewidzianego. Jego kolega wyjął z kuchennej szafki nóż i rzucił się na artystę. Gdyby nie przerażające krzyki, które obudziły sąsiadów, mogło dojść do prawdziwej tragedii.

Gwiazda disco-polo raniona w trakcie prywatnej wizyty. Przerażająca opowieść artysty

Muzykiem, który mało co nie pożegnał się ze swoim życiem jest Damian Krysztofik. Piosenkarz, który był na terenie mieszkania swojego znajomego na warszawskim Wilanowie, mało co nie został przez niego zabity nożem. Relacja mężczyzny z przebiegu zdarzenia jest bardzo przerażająca.

- 2 października przed północą zostałem zaproszony przez znajomego na obejrzenie nowego mieszkania i drinki. Po północy ni stąd, ni zowąd wstał, wstał od stołu, wyjął duży nóż kuchenny z szuflady przypominający maczetę i przez okres ok. dwóch godzin zostałem uderzony ostrzem kilkadziesiąt razy (brak możliwości ucieczki, drzwi zamknięte i klucze schowane, ponadto 3 piętro, więc skok wiedziałem, że skończy się śmiercią), w tym dwa razy w szyje, osłaniając ją srebrną, lekko gumową parką, co nie spowodowało przecięcia tętnicy. W zamiarze, czego zresztą nie ukrywał, miał mnie zabić i poderżnąć gardło [...] Mieszkanie z białymi ścianami i drzwiami wyglądało jak po rzeźni i morderstwie kilkunastu osób. Wszystko było w mojej krwi – ściany, drzwi, stół, oraz łazienka. - wyznaje muzyk

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Sąsiedzi uratowali mu życie

Artysta wyznaje, że uratowała go tylko i wyłącznie czujność sąsiadów jego niedoszłego mordercy, którzy zadzwonili po odpowiednie służby.

Dzisiaj grzeje: 1.  Sześcioletnia uczestniczka konkursów piękności została zamordowana. Jej ciało znaleziono w piwnicy. Sprawa mrozi krew w żyłach

2. Najgorszy taniec w historii programu? Już przed występem zalała się łzami, "znaleźliśmy się w tanecznym piekle"

- Przez krzyki na cały blok oraz do domofonu o pomoc, ochroniarz przez brak możliwości wejścia do mieszkania powiadomił służby ratunkowe, czym uratował mi życie. Na miejscu wkrótce pojawiła się ekipa ratunkowa, która przewiozła mnie do szpitala karetką, dużo policji, a także prokurator i technicy kryminalni. Udało mi się dowiedzieć, że sprawca przebywa ciągle w areszcie, a nadal są prowadzone czynności i przesłuchiwane osoby. - mówi artysta

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Nie Biedronka i nie Lidl. Najtańszy supermarket w Polsce bije je na głowę
  2. Żona powiedziała, że wyjeżdża na weekend. Gdy mąż wrócił do domu, zemdlał. To, co zobaczył go przerosło 
  3. Przejechał 600 km, żeby zjeść w restauracji Magdy Gessler. Nigdy nie zapomni tego, co doświadczył podczas wizyty
  4. Premier Morawiecki nad grobem ojca złożył obietnicę. "W tych łzach, tak jak tego pragnąłeś"
  5. Byli przekonani, że noworodek nie żyje. Kiedy się ocknął, włożyli go do lodówki

Źródło: Warszawa w Pigułce 

Następny artykuł