Dino, Kaufland, Lidl, Biedronka, Auchan czy Carrefour to ulubione sklepy Polaków. Nikt nie spodziewał się tego, co zrobiła gigantyczna sieć supermarketów. Zaskoczyli wszystkich – klientów oraz konkurencję.

Dino, Lidl, Biedronka i reszta gigantów ma wielu specjalistów od analizy polskiego rynku. Wielkie sieci dokładnie wiedzą, czego oczekują od nich polscy klienci. Największy szkopuł w tym, aby pokonać konkurencje, która jak wiadomo nigdy nie śpi.

Polski rynek jest ogromny, a Polacy uwielbiają robić zakupy. W związku z tym w naszym kraju powstaje coraz więcej supermarketów. Główną taktyką największych sieci jest wprowadzane jak najczęściej kosmicznych promocji. Tak aby zwabić klienta i jednocześnie odciągnąć od konkurencji.

Wydawało się, że polskie firmy nie mają szans na rywalizacje z zagranicznymi gigantami. Które są chętnie wspierane przez europejskie i światowe banki, aby dokonywać ekspansji na terenie Europy Środkowo-Wschodniej.

Dino. Zaskakujące dane

Tymczasem polska sieć Dino zaskoczyła wszystkich. Gigant będący w rękach Polaków nie może już dłużej tego ukrywać. Okazuje się, że supermarkety pod tym szyldem rozwijają się znacznie szybciej niż rozwijająca się do tej pory najprężniej  w Polsce Biedronka.

Eksperci właśnie złapali się za głowy. Twierdzą, że w zestawieniu z Dino sieci takie jak Lidl czy Biedronka popadły w stagnację. Szybkość rozwoju jest tak duża, że choć wielu Polaków jeszcze nie usłyszało o tej sieci, to ma ona już 900 sklepów na terenie naszego kraju!

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nabici w butelkę? Tak można się rozczarować, kupując w sieci

W samych tylko ostatnich 3 kwartałach Dino otworzyło 120 sklepów. W analogicznym okresie rok temu – 90. W zeszłym roku sieć liczyła około 700 sklepów.

Zgodnie z wyliczeniami Dino co kwartał otwiera po 40 nowych punktów sprzedaży. Jak radzi sobie w podobnej statystyce Biedronka? Znacznie gorzej. Portugalczycy otwierają co kwartał 15 sklepów, ale 10 muszą zamknąć. Reasumując raz na 3 miesiące przybywa tylko 5 nowych „Biedronek”.

Polacy błyskawicznie gonią Portugalczyków. Dino bardzo wzoruje się na Jeronimo Martins. W okresie swojego rozwoju, tak samo jak Biedronka, gdy podbijała polski rynek – stawia na otwieranie sklepów za wielkimi miastami. Wielkie aglomeracje to nie jest obecnie główny cel sieci. Czy Dino stanie się numerem jeden w Polsce? Czas pokaże.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Widzowie czekają w napięciu na ten odcinek DDTVN! Rusin skonfrontuje się z Górniak po latach wojny
  2. Anna Mucha zaatakowana przez byłego partnera! Publicznie ją poniżył
  3. Aktor Kleru komentuje swoją rolę. Mocne słowa

Niemieckie lepsze? Te same produkty w polskich i niemieckich sklepach ZNACZNIE się różnią

Źródło: money.pl

Zobacz również

Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pierwsze medialne doświadczenia zdobywałam w regionalnych oddziałach Telewizji Polskiej. Redaktor newsów i kierownik zmiany newsroomu portalu Pikio.pl.

Link do profilu na LinkedIn:
https://www.linkedin.com/in/sylwia-banachewicz-3a5463136/