20-miesięczne dziecko na diecie wegańskiej odebrane rodzicom. Wyglądało strasznie, można się popłakać

20-miesięczne dziecko na diecie wegańskiej odebrane rodzicom. Wyglądało strasznie, można się popłakać Źródło: youtube.com/ Alduin Hearth

Dieta mało co nie zabiła małego dziecka. Rodzice, którzy chcieli wychować swoją pociechę na weganina, dopuścili się do dramatycznych zmian w ciele dziewczynki. Mimo dwóch lat, córka wegańskiego małżeństwa nie miała zębów i przypominało trzyletnie niemowlę. Sprawą zajęła się prokuratura.

Dieta wegańska nie jest dla każdego, a już na pewno nie dla dziecka, które w trakcie swojego rozwoju potrzebuje wielu produktów spożywczych. Brutalnie przekonała się o tym rodzina pewnej dziewczynki, która poprzez chęć nauczenia córeczki jedzenia produktów wyłącznie pochodzenia roślinnego będzie mogła wylądować na 5 lat w więzieniu. To, co zobaczyli śledczy, było przerażające.

Dieta mało co nie zabiła dziecka. Szokujące odkrycie policji

Cała sprawa wydarzyła się w australijskim Sydney. Znajomi pewnej wegańskiej pary zauważyli, że najmłodsza pociecha jest bardzo chorowita, chuda i nie pojawiły się u niej ząbki, a swoją posturą przypomina niemowlę. Znajomi małżeństwa czym prędzej zawiadomili służby, które same nie mogły uwierzyć w to, co widzą.

Dziewczynka, która była karmiona wyłącznie ryżem, tofu i owsianką ważyła 4,9 kilo. Miała problemy z chodzeniem, a jej organizm był wyniszczony przez różnorakie choroby. Jakby tego było mało, rodzina popierała metody leczenia alternatywnego, a także popierała ruch antyszczepionkowy. Dziewczynka nie miała więc wykonanych potrzebnych badań, ale też ani razu nie była szczepiona, co mogła przypłacić życiem

Prokuratura zajęła się rodzicami

Po przerażającym odkryciu dziecko zostało zabrane australijskiej parze, a sami rodzice dziewczynki zostali osadzeni w areszcie. Policjanci byli bardzo zdziwieni faktem, że ojciec małej Australijki, mimo swojego bardzo dobrego wykształcenia i zgromadzenia niemałego majątku dał się namówić na propagandę antyszczepionkowców i dawał ciche przyzwolenie na to, jak żona opiekuje się córeczką i jak dużą krzywdę jej robi.

Zeznania kobiety były jednak zupełnie inne od jej partnera. Według kobiety, za wszystkim stoi ojciec dziecka, który od momentu narodzin córki stracił zupełne zainteresowanie rodziną i swoją żoną, a takie traktowanie dziewczynki było związane z depresją poporodową. Śledczy nie dali jednak zaufania kobiecie i uznali, że jej zeznania stanowczo mijają się z prawdą i to właśnie ona, poprzez swoje uwielbienie do filozofii wegańskiej naraziła dziecko na niebezpieczeństwo. Parze grozi 5 lat pozbawienia wolności, a także odebrano im wszelkie prawa rodzicielskie.

  1. Marek Perepeczko w młodości miał ciało kulturysty! Ależ on był przystojny! Zbieramy szczęki z podłogi
  2. MAKABRYCZNE wyznanie Beaty Tyszkiewicz! Jest chora? "Chcę dobrze wyglądać w trumnie"
  3. Bardzo smutne. Stan Borys po udarze opowiedział o swoim stanie zdrowia
  4. Zapadły najważniejsze zmiany w 500 plus. Fatalna informacja dla rodziców niepełnosprawnych dzieci
  5. Wspaniała wiadomość dla emerytów. Ponad 70 milionów złotych na program "Senior plus"
  6. TVN: Tragiczna wiadomość z rana, nie żyje nastolatek

źródło: Polsat News

Następny artykuł