Dokarmia ją, bo uważa, że puszyste kobiety są pociągające. Przytyła dla niego 80 kilo

Dokarmia ją, bo uważa, że puszyste kobiety są pociągające. Przytyła dla niego 80 kilo Źródło: Wikimedia Commons

Dieta dla wielu osób bywa metodą na poprawę swojej sylwetki i zdobycia zainteresowania innych. Jednak inni twierdzą, że nie jest to potrzebne, by znaleźć miłość. Przekonała się o tym jedna z kobiet, która jest regularnie dokarmiana przez swojego ukochanego.

Dieta nie jest wymagana, by czuć się dobrze w swoim ciele, jednak wiele osób decyduje się na dostosowanie swoich nawyków żywieniowych, by zadbać o swoje zdrowie. Nie każdy jest jednak chce starać się o wysportowaną sylwetkę. Dla niektórych najważniejsze jest to, by czuć się dobrze w swoim ciele i nie martwić się o to, co sądzą inni. Pojawiają się nawet takie osoby, których wręcz odrzucają osoby przesadnie chude.

Historia jednej z par pokazuje, że dieta nie jest potrzebna, by znaleźć szczęście w miłości. Dla zakochanych najważniejsze jest to, by podobać się sobie, a szczupła sylwetka nie jest tym, co imponuje dwójce zakochanych. Dla nich znacznie ciekawsze jest odwrócenie stereotypu i dbanie o to, by ważyć coraz więcej. Sytuacja ta z pewnością nie należy do często spotykanych.

Dieta jest dla nich wielką przeszkodą

Zakochani poznali się na stronie poświęconej różnym fetyszom. Mężczyzna nie ukrywał, że podobają mu się puszyste kobiety, a kobiecie podobało się podejście jej obecnego partnera. Wkrótce doszło do pierwszego spotkania, które bardzo się obojgu spodobało. Stwierdzili, że zależy im na kontynuowaniu tej znajomości i budowaniu relacji, dzięki czemu niedługo potem zostali parą.

- Moja Kalorie waży już ponad 170 kilogramów, ale dla nas to ciągle mało. Wiem, że jest seksowna i cokolwiek założy, wygląda jak bogini. Nie obchodzi mnie zdanie innych i cieszę się, że moja kobieta myśli tak jak ja. Wychodzi na plażę w bikini, chodzi w mini spódniczkach tak samo jak inne kobiety. Niczego jej nie brakuje! - mówi o swojej ukochanej mężczyzna, dodając, że przytyła ona już 90 kilogramów dzięki ich znajomości.

Dieta nie jest jej potrzebna

Co ciekawe, sam zakochany wcale nie waży tyle, ile jego dziewczyna. Jest on od niej o kilkadziesiąt kilogramów chudszy i nie może mówić nawet o problemie nadwagi, jednak nie przeszkadza to kobiecie. Dla niej najważniejsze jest, by oboje się sobie podobali, a w tej sytuacji tak właśnie jest.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Będąc tak daleko od siebie, nie wiedzieliśmy, czy to będzie coś na zawsze, ale teraz jesteśmy razem w Australii i bierzemy ślub. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieć innego męża. Oczywiście ważny jest wygląd, ale my także świetnie się dogadujemy. Kiedy zaczęliśmy rozmawiać, żartowaliśmy godzinami i naprawdę przywiązaliśmy wagę do naszego poczucia humoru. Nasze osobowości są bardzo podobne pomimo naszej ogromnej różnicy… w kilogramach - mówi zakochana Australijka.

  1. DRAMAT w M jak Miłość! Aktor wyrzucony z obsady za skandaliczne zachowanie
  2. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską
  3. Najbliższy człowiek papieża skazany za pedofilię. Polski duchowny: to prześladowanie
  4. Justyna właśnie znowu odpaliła petardę w kierunku Piotra Żyły. Publicznie pierze brudy kolejny raz
  5. Życie "księżniczki" Marty Kaczyńskiej nagle zamieniło się w bajkę. Tak drogo nie jada niemal nikt
  6. Julia Wieniawa przerywa milczenie i mówi o kolejnej "strasznej" chorobie. Znowu grubo przesadziła?

źródło: Popularne

Następny artykuł