Świat jest coraz smutniejszy. Nowe badania nie pozostawiają złudzeń

Świat jest coraz smutniejszy. Nowe badania nie pozostawiają złudzeń Źródło: Pexels/DanielReche

Depresja to największa i najgroźniejsza choroba cywilizacyjna XXI wieku. Z jej powodu cierpi 8 tys. Polaków, a liczba samobójstw spowodowanych tą przypadłością jest wyższa od wskaźnika umieralności na raka. W dodatku wiele osób żyje w ciągłym poczuciu przygnębienia, nie wiedząc, że powinni zacząć zażywać leki. Witamy w coraz bardziej ponurej rzeczywistości.

Depresja w polskim społeczeństwie jest lekceważona. Ci, którzy nie dowierzają psychiatrom, nie uznają, że coś takiego istnieje, a już na pewno nie dociera do nich, że jest to... choroba. Osoby o takich poglądach mogą przez swój brak wiedzy poważnie zaszkodzić bliskim, którzy znaleźli się w takim stanie. Wypowiedzi typu: "Weź się w garść!" lub "Wziąłbyś się wreszcie do jakieś pracy!" jedynie pogarszają stan psychiczny tych, którzy zmagają się ze stanem przewlekłego smutku. Postrzeganie chorych jako leniwych, pozbawionych ambicji i rozpieszczonych sprawia, że czują się oni wykluczeni ze społeczeństwa i wstydzą się opowiedzieć komuś o tym, co się dzieje w ich środku, obawiając się negatywnej oceny i odrzucenia.

W dodatku przypadłość ta dotyka coraz młodszych ludzi. Policja ujawniła, ze w ubiegłym roku z tego powodu samobójstwo popełniło aż 177 dzieci, najmłodsze z nich nie ukończyło nawet 9 lat. Najwięcej osób z tej grupy to nastolatkowie w przedziela 15-19 lat, którzy nie potrafili poradzić sobie z problemami okresu dorastania. A to i tak mniejsza liczba niż ta, która została odnotowana 2 lata temu, kiedy aż 600 młodych osób zdecydowało się na ten desperacki krok.

Depresja jest do wyleczenia, ale ważne jest wsparcie najbliższych

Psychologowie szkolni alarmują, że nie nadążają udzielać już pomocy uczniom, którzy czują, że życie wymyka im się spod kontroli. Z kolei psychiatrzy, którzy mają na co dzień do czynienia z chorującymi na depresję, zauważają pewną prawidłowość - ich pacjentami są często osoby, które nie mają zbyt dobrych relacji ze swoimi rodzicami. Ci z kolei twierdzą, że nie mogą poświęcić swoim dzieciom wystarczająco uwagi, ponieważ muszą pracować w celu utrzymania domu. Przeważnie nie rozumieją, dlaczego ich pociecha jest smutna, skoro został jest dostarczony najnowszy smartfon lub model komputera. Wskaźnik zachorowań świadczy jednak o tym, że zapewnienie bytu materialnego to za mało, aby kogoś uszczęśliwić.

Czasami zdarza się tak, że ofiarą depresji padają rodzice, którzy następnie przekazują negatywny wzorzec potomstwu. Naukowcy twierdzą, że wyjątkowo pojawiają się przypadki tzw. depresji endogennej, czyli wrodzonej. Wtedy za zły stan psychiczny nie są odpowiedzialne warunki życia lub błędny sposób postępowania, lecz geny. Za każdym razem przypadłość ta wymaga szybkiej reakcji najbliższego otoczenia i wizyty u psychiatry. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Profilaktyka w walce z depresją jest najistotniejsza

Instytut Callupa nieprzerwanie od 2006 r. prowadzi badania związane z obszarem emocji. Naukowcy nie mają jednak dla nas dobrych wieści - w ubiegłym roku wśród ludzi przeważały negatywne uczucia strachu, złości i smutku. Takie stany są według nich wynikiem szybkiego tempa życia i  związanego z nim stresu cywilizacyjnego. Coraz częściej obywatelom świata doskwiera też tzw. "samotność w wielkim mieście" - wokół nich jest tłum, ale tak naprawdę czują się anonimowi i pozostawieni samym sobie. 

Zmagający się z depresją to nie zawsze ktoś, kto stroni od innych - istnieją przecież introwertycy, którzy nabierają energii w samotności. Zdarza się, że taka osoba sprawia wrażenie wesołej i towarzyskiej, a tak naprawdę w jej środku rozgrywa się dramat. 

Przedstawiciele wspomnianego wyżej Instytutu pocieszają jednak, że 70 procentom ludzi zdarzało się przeżywać także pozytywne stany emocjonalne, takie jak: radość, wdzięczność. 

Aby zapobiegać wzrostowi zachorowań, należy być uważniejszym na innych. Zwykła, ludzka życzliwość może komuś uratować życie

  1. Były mąż Kaczyńskiej PRZED CHWILĄ właśnie ujawnił GIGANTYCZNĄ seksaferę w PiS!
  2. Z OSTATNIEJ CHWILI: Nie żyje polska polityk. Zginęła w wypadku w Egipcie!
  3. Gdzie pracuje Marta Kaczyńska? Prawda może was wprawić w osłupienie
  4. Ile lat ma żona Zenka Martyniuka? Wygląda tak świetnie, aż trudno uwierzyć, że jest od niego starsza!
  5. Anna Dymna przegrała walkę z nałogiem. Po 14 latach wraca na złą drogę
  6. To, co Oliwia Bieniuk powiedziała o zmarłej mamie rozrywa serce. Córka Anny Przybylskiej przeżywa teraz ciężkie chwile

Źródło: CMS

Następny artykuł