Gwiazdor oszalał! Chciał ZABIĆ Artura Szpilkę

Gwiazdor oszalał! Chciał ZABIĆ Artura Szpilkę Źródło: fot. youtube.com

Artur Szpilka może mieć powody do obaw. Wszystko przez furię w jaką wpadł jego rywal. Przeciwnik boksera jest dowodem na to, że niektórym gwiazdom z powodu ich sławy nieco odbija. Zaczynają mieć zbyt wysokie mniemanie o sobie, uważają się za autorytety. A jednak szaleństwo tego gwiazdora jest nie do opisania. On po prostu zwariował.

Deontay Wilder jest bokserem wagi ciężkiej, brązowym medalistą Igrzysk Olimpijskich w Pekinie i mistrzem świata organizacji WBC. Jest utytułowany, a jednak czegoś mu brakuje. Jak sam mówi, to, czego jeszcze nie ma na swojej "liście rekordów" to... śmierć rywala.

Deontay Wilder oszalał. Chce zabijać

Sportowiec wyjaśnia, że na ringu nie jest sobą, a staje się kimś zupełnie innym. Ten ktoś łaknie śmierci rywala i ma nadzieję, że kiedyś ona nastąpi. - Chcę mieć jednego trupa w swoim rekordzie. Bardzo chcę. Tam jest "Bronze Bomber", to on tego chce. Kiedy jestem w ringu, wszystko się we mnie zmienia. Jestem "Bronze Bomber". Nie denerwuję się, nie boję, nie mam motylków w brzuchu, nie mam żadnych uczuć wobec przeciwnika, z którym mam walczyć - stwierdził Wilder w rozmowie z ESPN. Chociaż słynie on z nietypowych zachowań i dziwnych wypowiedzi, aż dotąd starał się jednak powstrzymywać przed czymś tak absurdalnym. Tym razem jednak naprawdę przesadził. Nie tylko zaczął mówić o śmierci, ale jeszcze do tego wspomniał, że już kiedyś był blisko przedziwnej zdobyczy nie z kim innym, ale właśnie z polskim bokserem Arturem Szpilką.

Artur Szpilka na celowniku

Deontay Wilder przypomniał swoją walkę z Polakiem. Stwierdził, że wówczas był o krok od zapisania "trupa" na swojej liście, jednak w ostatniej chwili okazało się, że to jeszcze nie ten moment. - Raz myślałem, że mi się udało. Ze Szpilką. Gdy padał na deski, nie oddychał - stwierdził Wilder, przypominając, że potem Szpilka jednak się podniósł, czym rozczarował Amerykanina. - Ktoś musi odejść. Chcę mieć trupa w rekordzie, bo gdy jestem na ringu, w tym stanie, nie myślę samodzielnie - podkreślił.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Słynny polski bokser aresztowany! Sam się wkopał
  2. Absurdalna gala boksu. Liroy, minister PiS i dziewczyna Misiewicza
  3. Koszmarna kontuzja polskiej gwiazdy boksu! Wylało mu JĄDRO
Następny artykuł