DDTVN przypomniał dziś historię wyjątkowego związku Anity i Adriana. Para poznała się na planie programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, zalegalizowała z miejsca swój związek… A dziś snuje dalsze wspólne plany na przyszłość! O kulisach eksperymentu, który przekształcił się w prawdziwe uczucie opowiedzieli sami zainteresowani.

DDTVN jeszcze raz przybliżył widzom historię, którą znaliśmy tylko z filmów. Nieznający się mężczyzna i kobieta, wcześniej dopasowani dzięki specjalnym testom i preferencjom uczestników przez ekipę programu, przystępowali do eksperymentu. Szybki ślub cywilny na oczach Polski i dalsze losy par miały pokazać widzom, czy rzeczywiście ślub od pierwszego wejrzenia ma szansę powodzenia.

Kulisy ślubu od pierwszego wejrzenia w DDTVN

Wiele par, które zalegalizowało małżeństwo w urzędzie stanu cywilnego na oczach kamer, rozpadło się. Okoliczności bywały rozmaite, ale w wielu relacjach partnerom brakowało zwyczajnie etapu „poznawczego”. Już kilka tygodni po ślubach związki rozpadały się.

Anicie i Adrianowi się jednak poszczęściło. Partnerzy od początku ŚoPW rokowali dobrze, mimo sporych wymagań mężczyzny na samym starcie programu. Dziś ich udana relacja świadczy nie tylko o ich szczęściu – to także sukces realizatorów TVN, których program zaowocował trwałym i szczęśliwym uczuciem.

Z eksperymentu w owocny związek

Dziś para z dystansem wspomina nietypowy w polskiej telewizji eksperyment.

– My już nie jesteśmy eksperymentem, jesteśmy po prostu parą – powiedziała w programie Anita.

Podziękowała też swoim fanom na Instagramie. Napisała o „miłości jak z filmu, która wydarzyła się naprawdę”, zadeklarowała też, że to oczywiście nie koniec, a początek rokującego związku.

W dzisiejszym DDTVN stacja przypomniała raz jeszcze kulisy tej historii.

– Spontanicznie podjąłem decyzję, zgłosiłem się w ostatniej chwili i nie żałuję – zaskoczył Adrian.

Mówił też o motywacjach przystąpienia do nietypowej i kontrowersyjnej produkcji. Przyznał, że „czuł pustkę”, a decyzja o udziale przyszła spontanicznie. Zaznaczył, że od początku jego przyszła żona spodobała mu się. Z odwzajemnieniem.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazdy, które wzięły ślub w 2018 roku [ZDJĘCIA]

– Jak wyszłam z urzędu, prawie nic nie pamiętałam. Dopiero w telewizji sobie przypominałam, co my tam mówiliśmy. Nerwy puściły dopiero w samochodzie – mówiła Anita.

Para przyznała, że póki co żyją oddzielnie, „na dwa domy”. Jedno pochodzi ze Szczecina, drugie z Krakowa.

– Każdy ma swoją pracę, ale dużo podróżujemy. Mamy plany żeby gdzieś osiąść – powiedzieli.

Zakochani już nie mogą doczekać się pierwszych wspólnych świąt Bożego Narodzenia. Nie wykluczyli, że w najbliższej przyszłości pojawi się owoc ich związku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Widzowie wściekli na „Ślub od pierwszego wejrzenia”! O co poszło?!
  2. „Ślub od pierwszego wejrzenia”: Skandaliczne zachowanie matki, wstyd na całą Polskę
  3. Znaki zodiaku, które mają największy problem z ODCHUDZANIEM. Co powinny zrobić?
  4. Zamykają je żywcem w „grobach”. Potem wszyscy je ze smakiem jemy

Znane pary, które wzięły ślub w tajemnicy [ZDJĘCIA]

Zobacz również