Widzowie DDTVN stali się świadkami niewiarygodnego wyznania. Jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej znalazła chwilę w bardzo pracowitym dla siebie okresie, aby wyjawić widzom ciężkie przeżycia z kilku ostatnich miesięcy. Telewidzowie przecierali oczy ze zdumienia.

DDTVN jest programem, w którym wiele znanych osobistości decyduje się na niewyobrażalne wyznania. Do tego grona dołączyła właśnie Edyta Górniak. Nikt jednak nie mógł spodziewać się aż tak szczerych słów. Gwiazda przyznała, że jej rodzina miała się powiększyć, ale niestety doszło do tragedii, która na stałe zmieniła ich życie.

DDTVN – Edyta Górniak szczerze o straconej ciąży

Edyta Górniak ma obecnie tylko jednego syna. Jednak jak wyjawiła, miała od dłuższego czasu bardzo poważny zamiar powiększenia swojej rodziny. Udało jej się zajść w ciąże, ale niestety spotkała ją najgorsza rzecz, jaka może wydarzyć się w życiu ciężarnej kobiety.

– Ja od 2 lat marzyłam o ciąży, bardzo marzyłam żeby zajść w ciążę, no i zaszłam w ciążę… Niestety straciłam tę ciążę – wyznała w Dzień Dobry TVN.

Gwiazda przyznała, że niezależnie od tego jakim wsparciem obdarzona jest kobieta w takiej sytuacji, to i tak dopada ją wielka samotność.

– To było jedno z najbardziej dziwnych, nieoczekiwanych doświadczeń. Wszyscy, którzy mieli takie doświadczenie to wiedzą, że kobieta tak naprawdę zostaje samotna z tym uczuciem. Nawet jak się ma wsparcie, ja miałam wsparcie najbliższej ekipy, nikt o tym nie wiedział praktycznie, tylko najbliższe grono, to jednak jest takie uczucie bardzo ogromnego osamotnienia i trzeba przejść taką drogę, najpierw jest szok, potem nadzieja, badania, potem taka rozłąka przedwczesna, to jest bardzo, bardzo trudne – powiedziała.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Te gwiazdy rzuciły alkohol! Jak pokonały nałóg?

Dla Edyty Górniak ostatnie dwanaście miesięcy było jednym z najcięższych okresów w życiu. Ze względu na decyzję swojego syna musiała przeprowadzić się ponownie do Polski, po czym straciła jeszcze nienarodzone dziecko.

– Więc ja w tym roku utraciłam bardzo dużą przestrzeń wolności, którą miałam w Stanach, utraciłam poniekąd syna, bo poszedł do szkoły takiej jaką sobie wymarzył, więc ja nie widuję go tak często, utraciłam ciążę, więc bardzo dużo trudnych rzeczy – szczerze przyznała.

Po tym jak doszło do poronienia gwiazda zaczęła zdecydowanie inaczej patrzeć na przeróżne kwestie w swoim życiu.

– Po całym tym doświadczeniu zrozumiałam, że zawsze ceniłam, byłam wdzięczna, że zostałam matką w życiu, ale teraz to jeszcze bardziej narosło we mnie, że całe szczęście, że Pan Bóg zesłał mi syna mojego, bo to jest moje wszystko – zakończyła.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Przeżyjemy prawdziwy horror! Przerażająca wizja Jackowskiego o przełomie 2018/19 
  2. Dramatyczne wyznanie Katarzyny Dowbor. Chodzi o stan jej zdrowia 
  3. Gwiazda „M jak Miłość” spaliła się ze wstydu. Lincz totalny 
  4. Najrzadsze rasy psów: nie szczeka i wspina się po drzewach. Telomian
  5. Znaki zodiaku, które uznane są za NAJBRZYDSZE. Nie chcesz być na liście

Traumatyczne przeżycia gwiazd TVN. Wielkie rodzinne tragedie

Zobacz również