Policja szuka ciała, nie dziecka? Wstrząsające informacje o śledztwie ws. Dawidka

Policja szuka ciała, nie dziecka? Wstrząsające informacje o śledztwie ws. Dawidka Źródło: Materiały Policyjne/Flickr/Piotr Drabik

Dawid Żukowski zaginął 10 lipca i mimo tego, że cała Polska szuka 5-latka, policji nadal nie udało się niczego ustalić. Być może śledztwo skupia się już tylko i wyłącznie na odnalezieniu ciała dziecka, a Komenda Stołecznej Policji po prostu nie dzieli się ze społeczeństwem wiedzą na ten temat. Właśnie pojawiły się kolejne doniesienia dotyczące tej tajemniczej sprawy.

Dawid Żukowski jest obecnie najbardziej poszukiwaną osobą w Polsce. 5-latek zaginął w tajemniczych okolicznościach i całe społeczeństwo drży o życie dziecka. Komenda Stołecznej Policji, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, nie poczyniła wielkich postępów w ustalaniu tego, co tak naprawdę wydarzyło się fatalnego 10 lipca. Pojawiły się natomiast nowe, wstrząsające informacje.

Dawid Żukowski nadal nie został odnaleziony 

Dawid Żukowski zaginął 10 dni temu i nikt nie wie, co stało się z dzieckiem po tym, jak ojciec chłopca, Paweł Ż. odebrał go z domu rodzinnego w Grodzisku Mazowieckim. Jak wiadomo, mężczyzna kilka godzin później popełnił samobójstwo, a zanim to zrobił wygrażał matce Dawidka, że już więcej nie zobaczy swojego syna. 

Te informacje są niezwykle niepokojące, a cała Polska szuka 5-latka. Policja zaangażowała wszystkie swoje siły w akcję poszukiwawczą, ale nadal brakuje przełomu w sprawie. Do mediów zaś trafiają coraz bardziej zaskakujące informacje.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Niestandardowe zachowanie policji

Akcja poszukiwawcza Dawidka jest tematem, który interesuje obecnie całe społeczeństwo polskie. To, jak przeprowadza ją policja, rodzi jednak wiele wątpliwości. Przede wszystkim dość niestandardowe jest to, że Komenda Stołecznej Policji nie zdecydowała się na uruchomienie tzw. Child Alert. Jest to specjalny system masowego rozpowszechniania wizerunku dziecka, który mógłby być bardzo pomocny w tej sytuacji. 

- Poszukiwania chłopca trwają. Na tę chwilę nie udzielamy odpowiedzi na pytanie dotyczące uruchomienia procedury Child Alertu - odpowiada rzecznik prasowy policji. 

Ta odpowiedź i zachowanie Komendy Stołecznej Policji może sugerować, że policja szuka już ciała, a nie żywego dziecka. Być może w trakcie śledztwa odkryto dowody świadczące o śmierci Dawidka, ale jeszcze nie zostały one podane do publicznego obiegu. Śledczy odnaleźli bowiem telefon komórkowy Pawła Ż., który został roztrzaskany, a specjaliści pracują obecnie nad odzyskiwaniem danych. Może udało się już dotrzeć do zawartości komórki ojca Dawida i stąd zmiana zachowania policji? 5-latek nadal nie został odnaleziony, a z każdym dniem sprawa jego zaginięcia staje się coraz bardziej zagadkowa. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. NIE ŻYJE znany polski artysta. Jego śmierć WSTRZĄSNĘŁA tysiącami fanów. Okoliczności jego śmierci wprawiają w niepokój 
  2. Ujawniono szokujące fakty o Krystynie Pawłowicz! Takiego zwrotu akcji nikt się nie spodziewał. Wszystko mogło być zupełnie inaczej, gdyby nie to jedno wydarzenie
  3. Jakie ona ma nogi. Alicja Bachleda-Curuś kusi w obłędnej mini (FOTO)
  4. Największa tajemnica małżeństwa Dominiki Gwit ujrzała światło dzienne. Zbieramy szczęki z ziemi
  5. Figlował z żoną sąsiada. Przyłapał ich jej mąż i wymierzył mu karę gorszą niż śmierć, oniemiejecie
  6. Krzysztof Jackowski mówi, gdzie policja ma szukać ZWŁOK Dawidka. Wstrząsające słowa jasnowidza

Źródło: Fakt24

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu