Policja postawiona na nogi. Wstrząsające odkrycie w pobliżu auta ojca zaginionego Dawida Żukowskiego

Policja postawiona na nogi. Wstrząsające odkrycie w pobliżu auta ojca zaginionego Dawida Żukowskiego Źródło: .

Dawid Żukowski zaginął w zeszłą środę. Od czwartku policjanci, wojsko, strażacy i inne służby starają się natrafić na choćby najmniejszy ślad po chłopcu. Dziś w pobliżu znalezienia auta odkryto rzecz, która mrozi krew w żyłach.

Dawid Żukowski jest poszukiwany od 5 dni. Policja przerwała jego poszukiwania w terenie, by podsumować dotychczasowe wnioski i przeprowadzić dokładną analizę przeprowadzonych działań oraz ustalić plan dalszego postępowania. Mimo przeczesywania każdego metra kwadratowego w okolicach zaginięcia dziecka i śmierci ojca, pominięto jeden szczegół, który dziś dostrzegł jeden z mieszkańców Grodziska Mazowieckiego.

Dawid Żukowski nadal ma status zaginionego. Dziś dokonano pewnego odkrycia

Samochód ojca Dawida został znaleziony około 3 kilometrów od miejsca jego samobójstwa. Przypomnijmy, że w dzień zniknięcia chłopca o godzinie 20:52 rzucił się pod pociąg relacji Skierniewice-Warszawa. Auto pozostawiono przy ulicy Łącznej w Grodzisku Mazowieckim. Od tamtej pory próżno szukać śladu chłopca. Psy tropiące również nic nie wyczuły.

Niedaleko miejsca porzucenia auta znajduje się spory kontener z używaną odzieżą. To właśnie podczas przechodzenia nieopodal niego jeden z mieszkańców Grodziska Mazowieckiego zauważył napis, który od razu wyróżnia się na tle białej ściany kontenera. Brzmi: "Nikt nie usłyszy Twojego wołania o pomoc". Nie wiadomo, kiedy został sporządzony napis, ale przed śmiercią ojca Dawidka na pewno go tam nie było.

To kolejna rzecz, którą muszą zbadać śledczy

Przechodzący nieopodal spacerowicz od razu podzielił się swoim odkryciem z innymi. Dyskusja na temat zaginięcia 5-letniego Dawida rozpoczęła się na nowo. Wiele osób twierdzi, że dziecko żyje, skoro nikt ma nie usłyszeć jego wołania o pomoc. To daje iskierkę nadziei, ale nie ma 100% pewności, że napis wykonał właśnie Paweł Ż.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przez to odkrycie śledczy zostali postawieni na równe nogi i badają, czy autorem napisu może być ojciec Dawidka. Nie mogą przeoczyć żadnej, nawet najbardziej błahej poszlaki. Odkrywca napisu ma nadzieję, że w to miejsce zostaną wysłane psy, a także ściana kontenera zostanie zbadana pod kątem ewentualnych odcisków palców, które mogą się na niej znajdować. Napisowi powinien się przyjrzeć także grafolog.

Fot. facebook.com

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Michał Wiśniewski pokazał się z piękną kobietą! To znana gwiazda telewizji! Gwiazdor wyglądał jak zakochany nastolatek
    2. Znana piosenkarka była KATOWANA przez męża. Chciał, by grała w filmach dla dorosłych. Szokujące fakty wyszły na jaw po latach
    3. Służby sanitarne biją na alarm do Polaków. Groźna bakteria w popularnej przyprawie znanej marki, natychmiast wyrzućcie ją do śmieci
    4. Strażak myślał, że właśnie uratował 8 szczeniaków ze studzienki. Kiedy zdał sobie sprawę, że to w ogóle nie są psy, wbiło go w ziemię
    5. Detektyw Rutkowski ma wstrząsającą teorię dotyczącą Dawidka. W "Fakcie" ujawnia, co przeoczyła policja
    6. Policja postawiona na nogi. Wstrząsające odkrycie w pobliżu auta ojca zaginionego Dawida Żukowskiego
       

Źródło: Super Express

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News