Stefan W. wtargnął wczoraj na scenę podczas gdańskiego finału WOŚP. 27-latek zadał Pawłowi Adamowiczowi ciosy nożem, co doprowadziło do śmierci prezydenta po kilkunastu godzinach walki o życie. Zbigniew Ziobro poinformował właśnie o działaniach, które prowadzi w tej sprawie prokuratura. W swoim wstrząsającym oświadczeniu zaznaczył, że mężczyzna niekoniecznie działał w pojedynkę.

Stefan W. został tymczasowo aresztowany, a prokuratura przystąpiła do pierwszych czynności wyjaśniających wczorajszy zamach na prezydenta Gdańska. Zbigniew Ziobro szczegółowo przedstawił dotychczasowy dorobek swoich podwładnych w tej sprawie.

Minister stwierdził, że jeden z wątków badanych przez przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości dotyczy tego, czy 27-latek działał w pojedynkę.

Stefan W. nie działał sam? Ziobro zabiera głos w sprawie

W rozmowie z Fakt24 Prokurator Generalny przyznał, że tak jak większość społeczeństwa jest wstrząśnięty tragedią. Przekazał również wyrazy współczucia najbliższym zamordowanego Pawła Adamowicza.

– Z wielkim bólem przyjąłem wiadomość o śmierci pana prezydenta Pawła Adamowicza. To ogromna tragedia. Wyrazy głębokiego współczucia przekazuję jego rodzinie i bliskim (…) Atak na pana prezydenta to wyjątkowe barbarzyństwo, które zasługuje na największe potępienie. Młody mężczyzna, na oczach tłumów, podczas radosnej imprezy, chwyta nóż i z zimną krwią wbija w serce bezbronnego człowieka… – powiedział w wywiadzie z portalem.

Minister Sprawiedliwości przyznał, że prokuratorzy bardzo szybko przystąpili do działania. Byli na miejscu zdarzenia już po kilkunastu minutach po pierwszej informacji o zamachu.

– Śledztwo w sprawie ataku na śp. pana prezydenta Adamowicza jest prowadzone z wyjątkowym zaangażowaniem. Już w kilkanaście minut po tragedii na miejscu byli prokuratorzy. Razem z policją zbierają wszystkie możliwe dowody – dodał.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

10 niewyjaśnionych śmierci w III RP [ZDJĘCIA]

Ziobro w kilku słowach poinformował, co udało się zrobić jego podwładnym do tej pory.

– To oni zabezpieczyli nóż z 14,5-centymetrowym ostrzem, którym napastnik dźgnął prezydenta. Przesłuchano już ponad 20 świadków, drobiazgowo przeszukano mieszkanie sprawcy – powiedział w rozmowie z Fakt24.

W lokum Stefana W. znaleziono sprzęt elektroniczny, który zostanie sprawdzony pod kątem wiadomości z ewentualnymi współpracownikami zamachowca. Prokurator Generalny podkreślił, że na ten moment nie można wykluczyć, że morderca Adamowicza nie działał sam.

– Będą sprawdzone znalezione tam komputery i telefony komórkowe. Chodzi między innymi o to, żeby upewnić się, czy sprawca działał sam. Zleciliśmy także opinię biegłych na temat stanu psychicznego sprawcy – skomentował Minister Sprawiedliwości.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Kolejna tragedia wstrząsnęła polskim miastem. Nie żyje wiceprezydent 
  2. Mieszkańcy Gdańska oddali hołd Adamowiczowi. Mamy wzruszające zdjęcia 
  3. Wiek Elżbiety Jaworowicz zadziwia. W czym tkwi sekret jej młodego wyglądu?
  4. Ile zarabia Maryla Rodowicz? Gwiazda inkasuje POTĘŻNE kwoty za koncerty
  5. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana 

 

Polacy uwielbiali ich bez granic. Pożegnaliśmy ich w 2018 roku