Czy Piotr Duda był w ZOMO? Po opublikowaniu kontrowersyjnej fotografii przez byłego prezydenta RP, Lecha Wałęsę, rozgorzała dyskusja na temat uczestnictwa Piotra Dudy w szeregach funkcjonariuszy Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej.

Czy Piotr Duda był w ZOMO? „Piotr Duda kiedyś stał tam gdzie stało ZOMO, a teraz stoi tam gdzie jest Solidarność” tak brzmiał podpis fotografii, którą umieścił na Facebooku Lech Wałęsa. Grafika krążyła podobno w sieci już od kilku lat, jednak nikt się nią nie zainteresował, dopóki nie trafiła na oficjalny profil byłego prezydenta Rzeczpospolitej.

Post widniał na profilu Lecha Wałęsy przez około dobę, w tym czasie publikacja zdążyła zebrać kilka tysięcy reakcji, w tym kilkaset komentarzy i udostępnień.

Piotr Duda i Lech Wałęsa

11 lutego 2019 roku do biura Lecha Wałęsy wpłynęło wezwanie przedsądowe, w którym Piotr Duda, obecny szef Solidarności, domaga się przeprosin za opublikowanie zdjęcia, które negatywnie wpłynęło na jego wizerunek. Przeprosiny mają mieć określoną treść, a były prezydent ma 48 godzin na opublikowanie ich na swoim profilu facebook’owym.

– Panie Piotrze Duda. Przepraszam za opublikowanie nieopatrznie na moim profilu zdjęcia sugerującego, że stał Pan tam gdzie stało ZOMO. Zdjęcie było opatrzone nieprawdziwym opisem. Pomylono jednostki. W rzeczywistości służył Pan w dywizji powietrzno-desantowej. Autor zdjęcia wprowadził mnie w błąd. Nie zmienia to jednak faktu, że stał Pan w stanie wojennym po drugiej stronie barykady niż my ludzie Solidarności – napisał Wałęsa.

Lech Wałęsa w ten sposób postanowił ustosunkować się do wezwania i zamieścił na profilu sprostowanie. Nie brzmi to dokładnie tak, jak oczekiwał tego szef Solidarności. Jednak ewidentnie są to przeprosiny i przyznanie się do błędu przez byłego prezydenta.

Czy Piotr Duda był w ZOMO?

Od 2015 roku krążyły pogłoski o tym, że szef Solidarności służył w owianych złą sławą Zmotoryzowanych Odwodach Milicji Obywatelskiej. Jednak już wtedy Piotr Duda kategorycznie zaprzeczył, jakoby miało to kiedykolwiek miejsce. Przyznał również, że podczas stanu wojennego służył w czerwonych beretach, a będąc komandosem ochraniał budynek Telewizji Polskiej.

Za podobne pomówienia Piotr Duda w owym czasie pozwał Henryka Wujca, który jeszcze przed wszczęciem procesu zreflektował się i listownie przeprosił lidera Solidarności za bezpodstawne pomówienie.

– Za dyskredytowanie Pana tą wypowiedzią w opinii publicznej przepraszam – napisał w liście Henryk Wujec.

Ile zarabia Piotr Duda

Wiele kontrowersji budzi również kwestia zarobków byłego szefa Solidarności, Piotra Dudy. NSZZ Solidarność wypłaca liderowi aż 11 tys. zł brutto (dokładnie 11 236 zł). Do tego Duda ma do dyspozycji samochód z kierowcą, fundusz reprezentacyjny i dwa służbowe mieszkania – w Gdańsku i Warszawie.

Piotr Duda jest także przewodniczącym rady nadzorczej spółki Dekom, której właścicielem jest NSZZ Solidarność. Jednak wynagrodzenie, które tam pobiera, jest owiane tajemnicą i Duda nie chce zdradzać, jakiego rzędu są to kwoty, a jako że spółka nie jest spółką Skarbu Państwa, dane dotyczące wynagrodzenia są poufne.

Piotr Duda Solidarność

Piotr Duda swoją karierę polityczną zaczynał w 1980 roku, wstępując do NSZZ „Solidarność”, w 1992 roku został przewodniczącym komisji zakładowej, cały czas aktywnie działając na rzecz organizacji. 10 października 2010 roku wygrał on z Januszem Śniadkiem podczas wyborów na przewodniczącego, w 2014 i 2018 roku uzyskał reelekcję na zajmowane stanowisko.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Wojciech Cejrowski: Obywatelstwo podróżnika nie jest polskie?
  2. Ile zarabia strażak? Czy warto spełniać dziecięce marzenia?
  3. Kto zasiadał przy Okrągłym Stole? Niektórzy dzisiaj nie chcą się do tego przyznać