Kultowy "Czterdziestolatek" skrywa ogrom tajemnic. Zaczęły wychodzić na jaw, niesamowite

Kultowy "Czterdziestolatek" skrywa ogrom tajemnic. Zaczęły wychodzić na jaw, niesamowite Źródło: youtube

Czterdziestolatek jest uwielbianym serialem wszystkich pokoleń. Losy bohaterów do dzisiaj budzą wielkie emocje i sprawiają, że śmiejemy się przed telewizorami. Produkcja jest tak popularna, że została okrzyknięta mianem kultowej. Okazuje się, że serial skrywał przed nami wiele tajemnic, które właśnie zaczęły wychodzić na jaw.

Czterdziestolatek to serial polskiej produkcji, który został wyemitowany po raz pierwszy w telewizji 16 maja 1975. Chociaż od premiery minęło już wiele lat, serial wciąż pokazywany jest w TVP1, a widzowie chętnie zasiadają przed telewizorami, by powtórnie śledzić losy inżyniera Stefana Karwowskiego i jego rodziny. 

Kultowy "Czterdziestolatek" skrywał przed widzami wiele tajemnic

Jeden z najczęściej oglądanych seriali przez Polaków nie mógł nie mieć przed widzami tajemnic. Dziś po wielu latach od wyemitowania pierwszego odcinka na jaw wyszły wszystkie z nich. Sekrety, które skrywała produkcja i aktorzy sprawiają, że znowu chce się obejrzeć kultową produkcję.

Jedną z największych tajemnic, jakie przez widzami skrywał serial"Czterdziestolatek" jest to, że na początku powstało zaledwie siedem odcinków, każdy z nich po 40 minut. Producenci zaangażowani w powstawanie serialu nie mieli pojęcia, że widzowie aż tak pokochają serial i będą dalej śledzić losy inżyniera Stefana Karwowskiego. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Kolejna ciekawostka dotycząca serialu "Czterdziestolatek" to aktor wcielający się w rolę syna Karwowskiego, Marka. W postać wcielał się dziecięcy aktor Piotr Kąkolewski, który wzbudzał sympatię widzów, którzy zachwycali się jego niesfornymi, rudymi włosami. Okazuje się, że w rzeczywistości aktor wcale nie posiada bujnej czupryny, a nosił perukę. Piotr Kąkolewski po zakończeniu pracy nad serialem "Czterdziestolatek" pożegnał się z telewizją i poszedł śladami swojego serialowego taty i został inżynierem. 

"Czterdziestolatek" wyszedł z ekranu na ulice 

Dzisiaj grzeje: 1. Niewiarygodne. Gigantyczna klęska Polsatu i TVN w Sylwestra, nikt nie spodziewał się czegoś podobnego

2. Dziwne zachowanie żony Sławomira. Widok, przez który fani oniemieli

Widzowie, tak pokochali serial, że nie dziwi, że zapragnęli mieć na ulicy dowód na to, jak ważny jest dla nich "Czterdziestolatek". W Warszawie u zbiegu Alej Jerozolimskich, ul. Chałubińskiego oraz alei Jana Pawła II rondo otrzymało nazwę na część kultowej produkcji. Najbardziej zaskakuje, że właśnie inżynier Karwowski pracował na dworcem Centralnym, który znajduje się w pobliżu ronda "Czterdziestolatka".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Gabriela Kownacka przez lata walczyła z chorobą. Jej schorzenie dotyka tysiące Polek rocznie
  2. Jak polscy sportowcy spędzali sylwestra? Lewandowscy znów zachwycają, zjawiskowa Radwańska (ZDJĘCIA)
  3. Ibisz podetknął mikrofon do stojących za nim ludzi. Za chwilę nie mógł ukryć zdumienia
  4. Widok, który Roksana Węgiel powinna wziąć sobie do serca. 12-letnia Viki Gabor dała przykład
  5. Maryla Rodowicz odwróciła się plecami i zawrzało. Publiczność nie dowierzała oczom

źródło: wp

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News