Czołowy polityk PiS został zamknięty w szpitalu psychiatrycznym

Czołowy polityk PiS został zamknięty w szpitalu psychiatrycznym

Takiej sprawy polska scena polityczna nie widziała od dawna. Czołowy polityk PiS został zamknięty w szpitalu psychiatrycznym. Znają go wszyscy, nikt nie podejrzewałby go o takie przeżycia.

Aktualnie jest wicemarszałkiem i szefem klubu parlamentarnego partii Jarosława Kaczyńskiego. Choć teraz zna go cała Polska, to dawniej jednak "błędy" młodości zaprowadziły go... do szpitala psychiatrycznego. W 1970 roku Ryszard Terlecki, który jest teraz poważanym i poważnym człowiekiem, był hipisem, którego doskonale znała krakowska policja. Nazywano go wtedy „Pies” albo „Kudłacz”.

Ryszard Terlecki miał burzliwą przeszłość

3 lutego 1970 roku przyszły polityk PiS zostaje aresztowany. Problemem, który zaprowadził go na komisariat okazała się próba podpalenia mieszkania Piotra Marka, autora tekstów słynnych Pudelsów. „Rzeczpospolita” przypomina, że do zaprószenia ognia miała przyczynić się Olga Jackowska, znana Polakom jako Kora. Terlecki mówił po latach, że płomień wybuchł zupełnie przypadkiem - od papierosowego niedopałka. Kiedy już znalazł się w więzieniu, policjanci chcieli wyciągnąć od niego informację o narkotykach, dezerterach z wojska oraz innych zagadnieniach, które nie były na rękę władzy ludowej. Wtedy to właśnie Ryszard Terlecki wylądował w szpitalu psychiatrycznym. Został skierowany na trzymiesięczną obserwację psychiatryczną do szpitala w Kobierzynie. Jak pisze „Rzeczpospolita” o zwolnienie przyszłego polityka PiS zabiegało wtedy wiele osób, m.in. ks. Adam Boniecki.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Wyrodna matka skatowała malutką Laurę. Rzuciła 4-miesięcznym aniołkiem o ziemię
  2. Atak bronią chemiczną! Setki ludzi umierają w męczarniach, nie znamy sprawców
  3. Wiedziała, że Tomasz Komenda jest niewinny. Próbowano ją zgwałcić i zamordować
Źródło: fakt.pl Następny artykuł