Trudno w to uwierzyć, ale okazuje się, że człowiek ma drugi mózg! Nowo odkryte centrum dowodzenia znajduje się w jelitach. Ma wpływ na nasz humor, zachowanie, a także podejmowane decyzje.

Mikrobiota jelitowa, bo o niej mówimy, jest ogromnym zbiorowiskiem bakterii. Co ciekawe, znajduje się w ludzkim przewodzie pokarmowym, a dokładnie w jelitach. Badaniami nad mikrobiotą zajęły się amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia i dokonały niezwykłego odkrycia.

Mikrobiota – drugi mózg?

Myśl o tym, że zbiorowisko mikroorganizmów jest w stanie sterować człowiekiem, wydaje się absurdalne. Jak się jednak okazało, mikrobiota potrafi kontrolować m.in. nasze zachowania, wybory czy nastrój.

Jak to możliwe? Liczne badania potwierdziły, że bakterie wysyłają do mózgu cząsteczki sygnałowe, dzięki którym mogą się z nim kontaktować. Ten rodzaj komunikacji nie występuje jedynie u człowieka, ale u wszystkich organizmów żywych i istnieje od miliardów lat. To zjawisko umożliwia kontakt między gatunkami. Można je zauważyć np. gdy zwracamy trującą roślinę, ponieważ substancja trafia do naszych receptorów, podobnie dzieje się, kiedy dotkniemy pokrzywy.

A więc mikroorganizmy dosłownie sterują naszym zachowaniem. Jednak nie zawsze robią tego korzyścią dla danego osobnika. Często prowokują do postępowania będącego korzystnym dla przetrwania gatunku.

Sensacyjne odkrycie

W eksperymencie, który ostatecznie potwierdził, że mikrobiota jest drugim mózgiem, wzięły udział myszy sterylne. Te zwierzęta w wyniku wielu działań zostały pozbawione drobnoustrojów. W porównaniu do myszy posiadających mikroorganizmy trudniej znoszą stres i są mniej towarzyskie. Okazuje się, że jeśli przeszczepimy dobre bakterie do jelit myszy sterylnych, ich zachowanie wraca do normy.

Następnie podjęto się zbadaniu ludzi. W eksperymencie wzięło udział 36 kobiet, które zostały podzielone na trzy grupy. Jedna z grup jadła substancje przypominającą jogurt, ale bez cennych bakterii, druga piła zwykły jogurt zawierający mikroorganizmy. Natomiast trzecia grupa nie dostawała żadnej z substancji. Po miesiącu przebadano kobiety za pomocą rezonansu magnetycznego. Zwracano uwagę na ich reakcje na negatywne bodźce. Łatwo się domyślić, że poziom lęku u grupy osób, jedzących prawdziwy jogurt był zdecydowanie niższy.

Badanie potwierdziło także fakt, który jest nam już znany od dawna. To, co jemy, a zarazem ilość bakterii w naszych jelitach wpływa na choroby związane ze stanami lękowymi czy nawet depresyjnymi.

Zobacz także:

  1. Nie Tusk, ani Duda. Wyrasta nowy kandydat na prezydenta
  2. Wyborna kariera w PiS. Po 12 dniach zostaje ministrem
  3. Rząd zdecydował: Będziesz mógł jeździć bez OC i dowodu rejestracyjnego!

Wiedziałeś, że powinieneś odkurzać TE miejsca?!

Nie chcesz się przeziębić? Jedz TE rzeczy!

Źródło: menway.interia.pl

Zobacz również