Niepokojące wieści z polskiej "czerwonej strefy". Sytuacja jest poważna

Niepokojące wieści z polskiej "czerwonej strefy". Sytuacja jest poważna Źródło: Piotr Molecki/East News

"Czerwona strefa" - tak zostały nazwane regiony w kraju, w których odnotowywany jest największy wzrost zakażeń. Zgodnie z ustaleniami na czwartkowej konferencji prasowej, Polska została podzielona na czerwone, żółte i zielone powiaty. W miejscach, gdzie dochodzi do największej ilości zakażeń. Niestety, z wyznaczonych przez rząd obszarów, nie płyną dobre informacje. Sytuacja robi się coraz poważniejsza. 

"Czerwona strefa" ma być odpowiedzialna za wprowadzanie chaosu i napiętnowaniu mieszkańców, tak brzmi zarzut, jaki wystosował prezydent Rybnika Piotr Kuczera w liście do Łukasza Szumowskiego. Prezydent Rybnika jest przekonany, że podział kraju na czerwone, żółte i zielone powiaty "nie pomoże w walce z wirusem". 

"Czerwona strefa" nie rozwiązuje epidemiologicznego problemu?

Piotr Kuczera w liście adresowanym do ministra zdrowia zaznaczył, że regionalizacja obostrzeń nie będzie miała żadnego wpływu na poprawę sytuacji epidemiologicznej w kraju. Co więcej, jego zdaniem, jedynym rozwiązaniem, jakie powinno zostać wprowadzone, jest masowe, stałe przeprowadzanie testów na koronawirusa. "Czerwona strefa" została wyznaczona na postawie liczby zakażeń w ostatnich dwóch tygodniach. W miejscach, gdzie na 0 tys. mieszkańców zachorowań było więcej niż 12, wprowadzona została "czerwona strefa", a tam, gdzie wynik będzie wynosił od 6 do 12, oznaczany jest, jako "żółta sfera". 

Dla przykładu, jako "czerwona strefa" został wyznaczony miasto Rybnik, gdzie mieszka około 140-tysięcy mieszkańców. W mieście znajduje się kopalnia Chwałowice, która obecnie jest jednym z największych ognisk koronawirusa w całym regionie. W ostatnich dniach badana była cała załoga, składająca się z około 3 tysięcy pracowników. Testy wciąż trwają, a już dziś wiadomo, że potwierdzono zakażenia u 225 osób. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Prezydent Rybnika: "Czerwona strefa" pracuje poza miastem 

Jeszcze przed wysłaniem listu do ministra zdrowia, prezydent Rybnika zauważał w mediach społecznościowych, że planowane zmiany nie są szczegółowe. Co więcej, zauważał "Jaki sens ma dla nas czerwona strefa, skoro wielu rybniczan pracuje poza miastem?". 

- Gdyby samorządom, objętym czerwoną strefą, dano szansę wypowiedzenia się w tej sprawie, może udałoby się nam wyjaśnić, na czym polega specyfika aglomeracji śląskiej i z czego wynikają zachorowania na terenie Rybnika, Rudy Śląskiej czy innych śląskich miast - zaznaczył w liście Kuczera, który nie rozumie, dlaczego decyzje o regionalizacji obostrzeń, zostały podjęte bez współpracy z samorządami. 

- Uważam, że wprowadzone przez rząd zasady dotyczące reżimu sanitarnego (maseczki, dezynfekcja, dystans społeczny - przy jednoczesnym nacisku na egzekwowanie ich stosowania) powinny obowiązywać w całym kraju, dopiero wówczas mamy szansę na efekty takich działań. Zwracam uwagę, że projekt przygotowanego przez Pana rozporządzenia wprowadzi chaos i napiętnowanie mieszkańców Rybnika, ale nie pomoże w walce z wirusem - podkreślił Kuczera. 

Dzisiaj grzeje: 1. Niestety, koronawirus w niesamowicie popularnym miejscu. Sanepid prowadzi pilne poszukiwania
2. Ranking najgroźniejszych chorób według WHO. Na którym miejscu znalazł się COVID-19?

3. Tragiczne wydarzenia na oczach widzów TVP. Wszystko poszło na żywo, są ofiary

Nie tylko "czerwona strefy" są odpowiedzialne za sytuację w kraju

Na sam koniec listu, prezydent Rybnika zaznaczył, że ważne jest, by wszyscy w kraju stosowali się do rozporządzeń. ""Mówi Pan, że ‘musimy się otrząsnąć. To prawda, ale wszyscy Polacy powinni to zrobić. Apeluję, by nie dzielić Polaków na tych, którzy zarażają i na tych, których trzeba przed nimi chronić. Więcej podziałów w naszym kraju już nie potrzebujemy". 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Od soboty zamknięte kina i siłownie, maseczki obowiązkowe na ulicy. To już pewne, ogromne zmiany dla wielu Polaków
  2. Właśnie ogłoszono. Rząd podał surowy zakaz, wejdzie w życie od wtorku
  3. Nie ma odwrotu, od soboty wracają surowe obostrzenia. Olbrzymie zmiany dla wielu Polaków
  4. Nikt się nie spodziewał. Niebywałe wieści o dziecku Barbary Kurdej-Szatan
  5. PKO BP ostrzega klientów. Uwaga na próby wyłudzeń. Nie strać swoich oszczędności

Źródło: RMF FM

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News