Czego dotyczy afera Paradise Papers? Umoczeni są najwięksi tego świata

Czego dotyczy afera Paradise Papers? Umoczeni są najwięksi tego świata Źródło: Filckr/Marco Vench

Czego dotyczy afera Paradise Papers? Kto korzysta z rajów podatkowych? Politycy, głowy państw, gwiazdy muzyki czy wielkie koncerny z całego świata unikają płacenia wysokich podatków w swoim kraju. Międzynarodowe śledztwo ujawniło nazwiska tych osób.

Czego dotyczy afera Paradise Papers? Paradise Papers to inaczej śledztwo dziennikarskie, dzięki któremu zostały ujawnione dane kilkudziesięciu firm i osób, które korzystały z rajów podatkowych. Nie jest to pierwszy taki zbiór dokumentów. Parę lat temu miała miejsce podobna afera nazwana Panama Papers. Do mediów wyciekły wtedy nazwiska wielu bogatych i znanych ludzi unikających płacenia wysokich podatków. Nic się jednak wtedy nie zmieniło, a osoby w to zamieszane uniknęły jakichkolwiek konsekwencji. 

Czym są raje podatkowe?

Raje podatkowe to ogromny biznes, który przeznaczony jest tylko dla najbogatszych ludzi na świecie. Zamieszani w to są milionerzy, miliarderzy i ich ogromne koncerny. Wszystko polega na tworzeniu fikcyjnych spółek i inwestowaniu w interesy w krajach, gdzie podatki są skrajnie niskie. Doświadczeni biznesmeni tworzą siatkę takich firm, dzięki czemu trudniej jest dojść do źródła. Spółki rejestrowane są na podstawione osoby tak, aby ukryć tożsamość tego, kto naprawdę za tym stoi. 

Raje podatkowe służą nie tylko unikaniu płacenia podatków, ale także ukryciu majątku nielegalnego pochodzenia czy omijaniu sankcji międzynarodowych. Ułatwia to robienie interesów z krajami, z którymi nie byłoby to legalne normalnie. Szacuje się, że bogacze "zaoszczędzili" w ten sposób od 23 do 31 bilionów dolarów, co jest wartością gospodarki USA i Japonii łącznie. 

Kogo dotyczy afera Paradise Papers? 

W aferę Paradise Papers zamieszani są najpotężniejsi ludzie świata - królowa Elżbieta II czy doradca prezydenta Trumpa. Oprócz nich wymieniono w dokumentach mnóstwo celebrytów i gwiazd, takich jak Madonna czy Bono. 

Największym zaskoczeniem na tej liście jest królowa. Podobno zainwestowała swoje prywatne pieniądze w podejrzaną spółkę, która naciągała ubogich ludzi na wysoko oprocentowane kredyty. Naturalnie pałac się tego wyparł i zapewnił także, że królowa sama z własnej woli płaci podatki od swoich dochodów. Trudno w to jednak uwierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że w Wielkiej Brytanii bogaci ludzie płacą gigantyczne podatki. 

W aferę zamieszany jest także Bono. Znany ze swojej charytatywnej działalności muzyk zainwestował pieniądze w spółkę znajdującą się na Malcie. Miała ona zająć się budową centrum handlowego na Litwie. Rzeczniczka gwiazdora nie zaprzeczyła tym doniesieniom, ale zapewniła, że wszystkie działania były legalne. To największy problem rajów podatkowych - większość z tych podejrzanych interesów jest prowadzona legalnie.

Źródło: Polityka 

Następny artykuł