Po tym, jak w Brytyjczycy zadecydowali, że Brexit jednak dojdzie do skutku, eurosceptycy w kolejnych państwach zaczęli postulować organizacje analogicznych referendów. Jednym z takich krajów były Czechy.

Inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie opuszczenia przez Czechy Unii Europejskiej i NATO, zyskała u naszych południowych sąsiadów całkiem dużą popularność oraz poparcie prezydenta. Mimo tego, nie dowiemy się, ilu Czechów tak naprawdę chciałoby wyjść z Unii Europejskiej oraz/lub NATO.

Choć prezydent Czech – Milosz Zeman – jest osobiście przeciwnikiem opuszczenia wyżej wymienionych organizacji, to gorąco popierał inicjatywę referendum.

– Nie zgadzam się z tymi, którzy opowiadają się za opuszczeniem Unii Europejskiej, ale zrobię wszystko, by mogli wypowiedzieć się w referendum. To samo dotyczy członkostwa w NATO – mówił Zeman.

Okazuje się jednak, że zdania prezydenta nie popiera rząd, w tym premier, Bohuslav Sobotka.

– Członkostwo w tych organizacjach jest gwarancją stabilności i bezpieczeństwa. Rząd nie rozważa podjęcia jakichkolwiek kroków, które mogłyby zmienić zasady naszego członkostwa w UE i NATO. W związku z tym nie przewiduje żadnego referendum – poinformował rzecznik premiera.

źródło: wprost

...

Zobacz również