W Hiszpanii czarnoskórzy domagają się stworzenia specjalnego prawa, które będzie ich chronić. Ich zdaniem obecne regulacje nie są wystarczające i żądają mającej to zmienić ustawy.

– W 2015 r. na terenie Hiszpanii popełniono 1 328 aktów przemocy, z których zdecydowana większość miała podłoże rasowe – powiedział Moha Gerehou z Towarzystwa Afrykańskiego i Potomków Afrykańczyków w Hiszpanii (SAAE).

SAAE wzywa hiszpańskich parlamentarzystów do przegłosowania ustawy, która uzna czarnoskórych za wspólnotę, dzięki czemu mogliby być chronieni przed rasizmem i dyskryminacją.

Chociaż w 46-milionowej Hiszpanii mieszka aż milion czarnoskórych pochodzących z Afryki, to na wyższych szczeblach władzy próżno szukać ich przedstawicieli.

– Nasza grupa nie jest właściwie reprezentowana w organach władzy państwowej ani samorządowej. Wśród 616 członków obecnego parlamentu jest tylko jedna czarnoskóra osoba. Podobnie jest na szczeblu gmin. Hiszpania ma tylko jednego czarnoskórego burmistrza – tłumaczy Moha Gerehou.

źródło: rzeczpospolita

...

Zobacz również