Czarne kropeczki na brzegach szyb w samochodach i autobusach - czym są i skąd się wzięły?

Czarne kropeczki na brzegach szyb w samochodach i autobusach - czym są i skąd się wzięły? Źródło: fot. wikimedia commons

Każdy, kto przynajmniej raz miał okazję przejechać długą trasę autobusem lub tramwajem, nudząc się, zauważył na pewno czarne kropeczki na brzegach szyb. Czym są i skąd się wzięły? Pełnią konkretną funkcję, czy są jedynie ozdobą? Jak się okazuje, odpowiedź jest bardzo prosta.

Jest to tzw. frita, czyli emaliowana czarna taśma. Używa się jej, aby ochronić klej, który utrzymuje szybę w odpowiednim miejscu przed promieniowaniem ultrafioletowym i ciepłem. Ma ona także maskować klej, aby okno po prostu wyglądało ładniej. Kropki zostały więc stworzone jako subtelne przejście między czarną taśmą i szybą. Czasami zauważyć je można także w innych miejscach szyby lub nawet na całej jej rozciągłości. Mają wtedy ograniczać ilość światła wpadającego do pojazdu, które mogłoby razić pasażerów. Powstały więc, aby jednocześnie podwyższać funkcjonalność i bezpieczeństwo oraz poprawiać komfort podróży.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News