Ogromnie cierpiały przez 24 lata. Gdy w końcu odzyskały wolność, ich reakcja była nieprawdopodobna

Ogromnie cierpiały przez 24 lata. Gdy w końcu odzyskały wolność, ich reakcja była nieprawdopodobna Źródło: Facebook/Libearty

Cyrk to nie jest miejsce dla zwierząt. Ostatecznie udowadnia to historia tych dwóch niedźwiedzic, które przez 24 lata cierpiały niewyobrażalne katusze. Teraz, gdy są już na wolności, mogą nareszcie poznać smak natury i nacieszyć się sobą.

Cyrk po raz kolejny okazał się fatalnym miejscem dla zwierząt. Tym razem chodzi o historię dwóch niedźwiedzic, Dashy i Katii, które przez nieomal ćwierć wieku występowały na scenie i cierpiały przez to niewyobrażalne katusze. Od małego były od siebie odseparowane i przyuczane do robienia rzeczy, których nie powinno robić żadne, dzikie zwierzę. Teraz po raz pierwszy od 24 lat posmakowały wolności.

Cyrk okazał się koszmarem

Od pierwszych tygodni życia niedźwiedzice były od siebie odgrodzone kratami. Każda z nich miała dla siebie niespełna 1,5 metra kwadratowego klatki. Dla tak dużego zwierzęcia, jak niedźwiedź, absolutnie nie jest odpowiednim rozmiarem, niezależnie od jego wieku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na szczęście dzięki interwencji ekologów niedźwiedzie siostry trafiły do rumuńskiego rezerwatu dla niedźwiedzi o nazwie Liberty Bear, gdzie wspólnie spędzą resztę swoich dni. Ich nowi opiekunowie mówią, że mimo dotychczasowej separacji między siostrami istnieje fenomenalna więź. Ich reakcja na odzyskanie wolności była nieprawdopodobna - już kilka tygodni po tym, jak trafiły na wolność, widać było, jak bardzo się do siebie zbliżyły - podobno przytulały się i bawiły razem.

Zostały wyzwolone z okropnych warunków

- To był jeden z najbardziej naładowanych emocjonalnie momentów w mojej pracy - powiedział Lionel de Lange z organizacji zajmującej się uwalnianiem zwierząt z podobnych sytuacji.

Z jego opowieści wynika, że podczas gdy zwierzęta znajdowały się w osobnych klatkach, można było między nimi zaobserwować oznaki agresji i dlatego podtrzymywano decyzję o ich separacji. Później miało się okazać, że agresja owszem, istniała - ale dotyczyła ograniczających niedźwiedzie krat, a nie siebie nawzajem.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje legendarny aktor. Miał raka MÓZGU, bardzo cierpiał. Fani w żałobie
2. Dlaczego nasze babcie i dziadkowie stają się nie do zniesienia na starość? Odpowiedź rozdziera serce

Dasha i Katia od małego były przyuczane do wykonywania  sztuczek, których nie powinno wykonywać żadne, dzikie zwierzę. Musiały między innymi żonglować piłkami, jeździć na rowerze jednokołowym i chodzić po linie w przebraniu księżniczki. Warunki, w których były przetrzymywane, były skandaliczne. Podczas dnia pracy w cyrku niedźwiedzice musiały występować aż trzy razy dziennie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kasjer z Lidla WYROLOWAŁ staruszka z płatnością. Myślał, że nikt go nie widzi
  2. Żona była zaniepokojona zachowaniem męża, więc zainstalowała kamery. Nagranie z kuchni wystarczyło, by z krzykiem wybiegła z domu
  3. Fotograf zobaczył, że panna młoda się trzęsie i natychmiast przerwał ślub. Złamał panu młodemu nos
  4. Babcia wydawała dziwne dźwięki. Powiedziała 4 słowa i świat im się zamazał, przerwali jej koszmar na żywo
  5. Ukryli prawdziwy powód eliminacji z "Tańca z gwiazdami?" Na jaw wychodzą kulisy wczorajszego odcinka

źródło: metro co uk

Następny artykuł