Ceny wzrosną nawet o 40%. Ucierpią najbiedniejsi

Ceny wzrosną nawet o 40%. Ucierpią najbiedniejsi Źródło: .

Cukier znalazł się na celowniku Ministerstwa Zdrowia. Już od 1 kwietnia, jeśli wszystko pójdzie po myśli polityków, rachunki w sklepie znacząco wzrosną. Wszystko odbije się nie tylko na najbiedniejszych, ale też na małych i średnich firmach. Co planuje Ministerstwo?

Cukier, jak wiadomo nie od dziś, tuczy. Ministerstwo Zdrowia, widząc alarmujące statystyki dotyczące nadwagi u dorosłych i dzieci zdecydowało się iść śladami Wielkiej Brytanii. Zapłacą za to wszyscy, a najwięcej ci najbiedniejsi.

Cukier stał się obiektem sporu. Ministerstwo zrobi z niego nowy "podatek"

Polska Federacja Producentów Żywności wysnuła niepokojące wnioski - producenci, rolnicy oraz ci biedniejsi konsumenci mogą mocno ucierpieć. Wszystko przez planowane wprowadzenie opłaty cukrowej przez Ministerstwo Zdrowia. PFPŻ doszła też do wniosku, że to tak naprawdę nowy podatek. Przerażające jest to, że jeśli ceny rzeczywiście wzrosną o takie kwoty, jakie podają teraz eksperci, niewykluczone, że Polacy zaczną zaopatrywać się w napoje za granicą, gdzie nie ma takich podatków. Poza tym przez podniesienie cen może upaść nawet do 70% małych i średnich firm z branży napojów.

Dla osób, które nie zarabiają dużo, kupno taniej coli, soku czy napoju gazowanego w ilościach hurtowych czasem wychodzi taniej niż kupno zwykłej zgrzewki wody. Ci zarabiający mniej, "uzależnieni" od słodkich napojów mogą zostawiać w sklepach o wiele więcej pieniędzy.

- Licząc siłą nabywczą polski konsument zapłaci 3-krotnie wyższy podatek niż np. konsument francuski - komentuje Andrzej Gantner, wiceprezes PFPŻ.

O ile wzrosną ceny soków, "małpek" i innych napojów?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ministerstwo Zdrowia chciałoby, aby zmiany zostały wprowadzone w życie już od 1 kwietnia. Wtedy to podrożeją wszystkie napoje słodzone - gazowane, niegazowane oraz niektóre soki (chyba, że posiadają naturalne substancje słodzące). To nie wszystko - nawet cena zwykłej "małpki" może wzrosnąć o 1 zł. Tam też znajduje się cukier, szczególnie w "małpkach" smakowych. Napoje energetyczne również znacznie podrożeją. Powodów do radości nie mają osoby, które piją napoje typu "light", ponieważ one również zdrożeją. Być może nie tak drastycznie - 50 gr za litr, jeśli w napoju występuje sztuczny słodzik i 10 gr za litr, jeśli będzie znajdować się tam kofeina.

Dzisiaj grzeje: 1. W Australii w końcu spadł deszcz. Niestety eksperci przed nim ostrzegają, może być jeszcze gorzej
2. Wspaniała wiadomość dla kobiet. Dostaną większe emerytury, muszą spełnić jeden warunek

Na przykładzie zwykłej, litrowej coca-coli, która ma 11 gr cukru na każde 100 ml można jasno zobaczyć, że podwyżki będą znaczne. Do średniej ceny 3,50 zł za litr doliczone będzie 50 gr "opłaty cukrowej stałej" oraz dodana będzie "opłata zmienna" za nadmiarowy cukier w składzie. W przypadku różnych napojów dodatek będzie się różnić. Ostatecznie litrowa cola może zdrożeć o 90 gr. W przypadku napoju light będzie to 60 gr. Podatek może przynieść nawet dodatkowe 2 miliardy złotych do budżetu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  2. Poczta Polska pilnie ostrzega swoich klientów. Wielu z nich może paść ofiarą oszustwa
  3. Irena Santor się nie poddaje. Wierzymy, że jej się uda
  4. Miał mnóstwo planów, była nadzieja na pełne wyzdrowienie. Paweł Królikowski walczy
  5. Nie do pomyślenia, uczennica zaszła w ciążę z 10-latkiem. Najbardziej zdumiewa jednak inna rzecz

Źródło: Interia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News