Wszyscy mylili się co do osób wyzdrowiałych? Posępne doniesienia lekarzy z Uniwersytetu Medycznego Armii

Wszyscy mylili się co do osób wyzdrowiałych? Posępne doniesienia lekarzy z Uniwersytetu Medycznego Armii Źródło: East News AFP

Według naukowców w organizmach osób wyleczonych z COVID-19 wciąż mogą znajdować się niebezpieczne patogeny. Niedawno w jednym z czasopism opublikowano niepokojące wyniki badań. Jedna z pacjentek, która była już gotowa do wyjścia ze szpitala, nagle zmarła. Wcześniej uzyskała negatywny wynik testu na obecność koronawirusa. Po sekcji zwłok jednak badacze dokonali niezwykłego odkrycia.

COVID-19 to choroba wciąż młoda i nie do końca poznana przez lekarzy. Świadczą o tym najnowsze wyniki badań, które przeprowadzono w Uniwersytecie Medycznym Armii w mieście Chongqing. Naukowcy pod kierownictwem Biana Xiuwu opublikowali je w czasopiśmie "Cell Research". Na podstawie jego treści można sądzić, że osoby uznane za wyzdrowiałe nadal mogą mieć w organizmie niebezpieczny patogen.

Jak podaje stacja RMF 24, COVID-19 może być trudniejszy do wyleczenia, niż sądzono dotychczas. Na portalu pojawił się artykuł o najnowszych badaniach przeprowadzonych w Chinach. Z ich treści wynika, że SARS-CoV-2 może jeszcze ukrywać się w organach osób uznanych przez lekarzy za wyzdrowiałe. Co gorsze obecności wirusa mogą nie wykryć nawet opracowane dotąd testy.

COVID-19 może uaktywnić się u osób uznanych za wyzdrowiałe

Stacja RMF 24 przedstawiała niepokojące badania nad COVID-19, które przeprowadzili chińscy naukowcy. Do niepokojącego odkrycia lekarzy z Uniwersytetu Medycznego Armii w Chongqing doszło po tym, jak zmarła jedna z pacjentek, którą uznano za wyzdrowiałą. 27 stycznia w szpitalu stwierdzono u kobiety obecność koronawirusa i niedługo później zaobserwowano u niej objawy COVID-19. Chociaż pacjentka 13 lutego została uznana za zdrową i gotową do opuszczenia ośrodka, nieoczekiwanie zmarła.

- Nasze opracowanie daje pierwsze patologiczne dowody na pozostałości wirusa w płucach pacjenta (u którego testy dały wynik ujemny) trzy razy z rzędu - oświadczyli autorzy badania.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lekarze byli przekonani, że pacjentka zwalczyła COVID-19 i jej stan był stabilny. W dodatku próbki pobrane z jej nosa i gardła poddane testowi na obecność SARS-CoV-2 dały wynik negatywny. Dopiero po sekcji zwłok badacze dokonali niepokojącego odkrycia. Chociaż niebezpiecznego patogenu nie znaleziono w wątrobie, sercu, jelitach, skórze ani szpiku kostnym zmarłej, znajdował się w tkance jej płuc.

Dzisiaj grzeje: 1. Poszukiwania Kacperka nagle wznowione. Przełomowa teoria służb, najbardziej prawdopodobne wydarzenia

2. Łukasz: „Kobieta musi mieć długie włosy i nogi. Być grzeczna i smacznie gotować”

Dotyczące COVID-19 wyniki badań z Uniwersytetu Medycznego Armii mogą oznaczać, że u niektórych osób uznanych za wyzdrowiałe może dojść do nawrotu choroby. Może to być także odpowiedź na to, dlaczego u pacjentów, którzy uzyskali negatywne wyniki testu na obecność koronawirusa, znów uaktywnia się koronawirus. Niedawno pisaliśmy też o innym odkryciu naukowców, dotyczącym umieralności mężczyzn.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dramat kobiety z udarem. Przez epidemię żaden szpital nie chciał jej przyjąć, teraz nie żyje
  2. Tak mieszka Marcin Gortat. Pełna przepychu willa kosztowała prawdziwą fortunę (FOTO)
  3. Od dzisiaj każdy może dostać mandat 500 zł. Do akcji wkracza policja, będą sprawdzać
  4. Babcia Kacperka ujawniła prawdę o jego ojcu? Padły mocne oskarżenia, rodzina jest zrozpaczona
  5. Z ostatniej chwili. Duży wyciek ws. wyborów w Polsce, ABW wchodzi do akcji
  6. Magda Gessler na kwarantannie przekazała radosną nowinę. Jej rodzina wkrótce się powiększy

źródło: RMF 24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News