COVID-19 objaw
Freepik prostooleh
Irmina Jach - 10 Listopada 2020

Najczęstszy objaw Covid-19. Ma go nawet 70% zakażonych, bardzo przykre

COVID-19 może przebiegać w bardzo ciężki sposób nawet u osób, które nie cierpią na żadne schorzenia współistniejące. Jedna z najnowszych hipotez przedstawionych przez ekspertów jest porażająca. Istnieje jeden objaw, który obserwuje u siebie nawet 70 procent zarażonych koronawirusem. To bardzo przykra wiadomość.

COVID-19, który przebiega w sposób ciężki u osób, które nie mają chorób współistniejących, może mieć podłoże neurologiczne. Naukowcy uważają, że wirus może wędrować nerwami obwodowymi z płuc do struktur pnia mózgu, prowadząc do niewydolności oddechowej. Towarzyszy temu bardzo popularny symptom.

COVID-19 może objawiać się w konkretny sposób

Od niedawno wiadomo, że koronawirus odciska piętno nie tylko na układzie oddechowym, ale także na innych organach, takich jak serce, wątroba czy nerki. Coraz częściej naukowcy mówią także o objawach i powikłaniach neurologicznych. Ostatnio w medycynie pojawiło się nowe pojęcie - neurocovid.

Eksperci są zdania, że koronawirus może przenikać do mózgu przez nerwy w jamie nosowej. Dzieje się tak nawet u 60-70 procent zakażonych, co potwierdza profesor Jacek Rożniecki z Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

- Hipotezy dotyczące neurotropowego charakteru SARS-CoV-2 potwierdzają przede wszystkim obserwacje kliniczne. Opisano kilka przypadków zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych oraz zapaleń mózgu z obecnością objawów oponowych i zaburzeń świadomości w przebiegu COVID-19 - mówił specjalista.

Po cichu od 13 grudnia wprowadzili zmiany w całej Polsce. Wielu Polaków bardzo się ucieszy, trzeba wiedziećPo cichu od 13 grudnia wprowadzili zmiany w całej Polsce. Wielu Polaków bardzo się ucieszy, trzeba wiedziećCzytaj dalej

- Znamy to też z pierwszej tury epidemii SARS-CoV-1, gdzie najpierw znajdowano w materiale autopsyjnym obecność wirusa w strukturach pnia mózgu. To by sugerowało, że wirus wstecznie wędruje nerwami obwodowymi np. w okolice płuc, gdzie jest bardzo silne unerwienie, gdzie może dojść do penetracji wirusa i nagłego wywołania zespołu niewydolności oddechowej u osób pozornie z brakiem innych objawów zapalnych - tłumaczył profesor Jacek Rożniecki z Kliniki Neurologii UM w Łodzi.

- Nie mamy warunków do badania tych aspektów, trudno badać takie zmiany w momencie, gdy ktoś jest np. podłączony do respiratora. Ale są już inne przesłanki, które wskazują, że przynajmniej część osób zakażonych koronawirusem w ten sposób umiera - mówił profesor Konrad Rejdak, szef kliniki neurologii SPSK4 w Lublinie.

Osoby, które przebyły COVID-19, obserwują u siebie różne objawy. Ozdrowieńcy skarżą się na bóle głowy, nerwobóle obwodowe i bόle mięśniowe, jak również zaburzenia funkcji poznawczych. 

- Z jednej strony mamy ostre efekty, czyli ktoś, kto doznaje infekcji SARS-CoV-2, może mieć powikłania neurologiczne. Przede wszystkim jest zagrożenie w postaci udaru mózgu, gdyż dochodzi do zaburzeń krzepliwości krwi, ale też niestety opisano zmiany zapalne w mózgu i atak immunologiczny na struktury mózgu. Są również powikłania odroczone w czasie między innymi w postaci zespołów neuropatii zapalnych - dodał profesor Konrad Rejdak.

- Przewlekłe, długotrwałe zmęczenie może być objawem inwazji wirusa do struktur nerwowych, zarówno ośrodkowych, ale też i obwodowych nerwów. To oczywiście będzie badane szczegółowo dopiero, jak minie trochę czasu od tej epidemii, bo pewne objawy mogą być odroczone. Wpływ na to ma z pewnością również burza cytokinowa. Podobne efekty są znane z innych chorób, gdzie zmęczenie jest wynikiem zaburzeń immunologicznych i stanu zapalnego, który się toczy w sposób przewlekły. Także to wszystko, to są potencjalne powikłania - ostrzega neurolog.

Takie objawy mogą pojawiać się nawet dwa tygodnie po wyzdrowieniu. Naukowcy wspominają także o starzeniu się mózgu po przebytej intensywnej infekcji covidowej. Do lekarzy już zgłaszają się pierwsze osoby, które mimo wyleczenia, nadal borykają się ze skutkami COVID-19. Najbardziej zagrożeni są oczywiście pacjenci neurologiczni. Czy COVID-19 odbije się długofalowo na zdrowiu społeczeństwa? Czas pokaże.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

17-latek poślubił 51-letnią kobietę dwie dekady temu. Ich obecne wspólne zdjęcia dają do myślenia17-latek poślubił 51-letnią kobietę dwie dekady temu. Ich obecne wspólne zdjęcia dają do myśleniaCzytaj dalej

Źródło: ABC Zdrowie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News