Poseł złożył deklarację. "Za rok z córkami będę okładał kukłę Judasza"

Poseł złożył deklarację. "Za rok z córkami będę okładał kukłę Judasza" Źródło: Screenshot z youtube.com/TelewizjaRepublika

Córka Bartosza Jóźwiaka w następnym roku w Wielki Piątek będzie wraz z nim okładać kukłę Judasza - tak stwierdził polityk komentując sprawę z Pruchnika, która w mediach wywołała spore oburzenie. Poseł w ten sposób odpowiedział na reakcję ministra Joachima Brudzińskiego, któremu tradycja wyraźnie nie przypadła do gustu.

Córka polityka wraz ze swoim ojcem w następnym roku będzie uczestniczyła w kontrowersyjnym wydarzeniu, które miało miejsce w Pruchniku. Chodzi o palenie kukły Judasza, który był w końcu żydem. Biorąc pod uwagę ten fakt mieszkańcom powszechnie zarzuca się antysemityzm. Czy słusznie? Poseł z Kukiz'15 uważa, że nie, a także deklaruje, że sam chętnie weźmie udział w okładaniu kijem Judasza podczas kolejnego Wielkiego Postu.

Córka Jóźwiaka za rok też będzie w Pruchniku biła Judasza - tak zapowiada sam polityk

Bartosz Jóźwiak (poseł, który do sejmu dostał się z ramienia Kukiz'15) znany jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi, w których nie boi się powiedzieć nawet ostrej, niepoprawnej politycznie prawdy.

Ostatnio postanowił skomentować na Twitterze wypowiedź Ministra Spraw Wewnętrznych Joachima Brudzińskiego, który osobiście wyraził swój sprzeciw względem tradycji, która kultywowana jest w Pruchniku.

 - Kościół w Polsce w czasach niemieckiej okupacji i niemieckiego nazistowskiego barbarzyństwa, często heroicznie, tak jak wielu Polaków, ratował życie swoich żydowskich braci. Takimi „akcjami” jak w Pruchniku (wbrew miejscowemu proboszczowi) zaciera się piękne świadectwo rodziny Ulmów - tak komentował wielkopiątkowe wydarzenia minister.

Wypowiedź Brudzińskiego bardzo nie spodobała się Jóźwiakowi, który postanowił, nie oszczędzając w słowach, wyrazić swoje własne zdanie na temat kultywowanej w Pruchniku osobliwej tradycji - przy okazji oceniając urząd ministra.

 - Debilizm w czystej postaci. Tak się skompromitować, jak Joachim Brudziński, to sztuka wyjątkowa. Sięgnął dna poniżej mułu. I ktoś taki jest Ministrem Spraw Wewnętrznych. Boże, miej nas w swojej opiece. Za rok osobiście wraz z córkami będę okładał kukłę zdrajcy-Judasza. I co mi Pan zrobi? - czytamy na Twitterze Jóźwiaka.

Internauci zdają się popierać posła i sami zadeklarowali w przyszłości swoje uczestnictwo w biciu kukły Judasza.

 - Zawsze wiedziałam, że Pan Poseł to mądry człowiek jest! Do zobaczenia w przyszłym roku - może już kije szykować, bo może zabraknąć. Sądzę, że bardzo duża grupa się przyłączy. Ludzie w przyszłym roku - wiadomo gdzie będziemy! - komentuje wpis posła Kukiz'15.

Przypomnijmy - w Wielki Piątek do Pruchnika powróciła tradycja, podczas której mieszkańcy sprawują sąd nad Judaszem - zdrajcą Jezusa Chrystusa. Najpierw organizator szyje specjalną kukłę, którą następnie ochotnik ciągnie za sobą - w międzyczasie dorośli i dzieci gonią "Judasza" z kijami w rękach, okładając go raz za razem. Następnie podobiźnie zdrajcy Jezusa odcinana jest głowa, a sama kukła zostaje podpalona i wyrzucona do rzeki.

Źródło: Polityczek

Następny artykuł