Otworzyła paczkę z bielizną małej córki. Znalazła tam wiadomość, przez którą z miejsca odpłynęła jej krew

Otworzyła paczkę z bielizną małej córki. Znalazła tam wiadomość, przez którą z miejsca odpłynęła jej krew Źródło: Facebook

Córka tej kobiety pilnie potrzebowała zmian w garderobie. Rosnąca dziewczynka wymagała zakupu nowej bielizny. Jej mama poszła do sklepu, wybrała ubrania, o których pomyślała, że mają szansę spodobać się dziewczynce i wróciła do domu. Gdy otworzyła pakunek z bielizną, znalazła w nim przerażającą wiadomość.

Córka Nicole Pezer Brighton rosła jak na drożdżach. Mama nie była w stanie przewidzieć, co znowu będzie musiała kupić dla swojej dojrzewającej córeczki. Raz były to nowe buty, potem koszulki, aż wreszcie padło na bieliznę. Jej budżet bardzo na tym cierpiał, dlatego kobieta zdecydowała się kupić bieliznę z nieco tańszego sklepu. Wybrała wzór, który powinien spodobać się jej córce. Paczka była szczelnie zamknięta, a kobieta nie miała powodów, aby podejrzewać, że coś może być nie tak. Kiedy otworzyła paczkę, przekonała się, że nie miała racji.

Córka nie wiedziała, kto uszył jej ubrania

Zazwyczaj bywa tak, że kupując odzież w sklepie z tak zwaną "szybką modą" nikt nie zastanawia się, skąd się one biorą ani ile wysiłku kosztuje ich uszycie. Nicole jednak miała okazję przekonać się, że wszystko ma swoją cenę. Kolorowe, wesołe majtki skrywały bowiem straszną tajemnicę. Między szczelnie zapakowanymi warstwami ubrań znajdowała się niewielka, kartonowa kartka, na której zapisana była przerażająca wiadomość. "Proszę, pomóż mi" - tylko tyle, a jednak Nicole zamarła, gdy zobaczyła te słowa. Na odwrocie kartki znajdowało się imię i numer telefonu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wstrząśnięta Nicole od razu skontaktowała się z firmą produkującą majtki, ale nie usłyszała nic, co by ją pocieszyło. Dowiedziała się, że w zakładzie w Malezji, gdzie została wyprodukowana bielizna "nikt nie jest przymuszany do pracy". Dział marketingu dodatkowo zaoferował jej rekompensatę w postaci gratisowych ubrań, ale Nicole na to nie przystała.

Numer telefonu na kartce okazał się ślepym zaułkiem

Kobieta postanowiła zbadać sprawę na własną rękę, ale z jej dochodzenia niewiele wynikło. Dowiedziała się, że numer telefonu podany na kartce jest nieaktywny, a wedle tego, co powiedzieli jej przedstawiciele firmy, osoba o imieniu wspomnianym w wiadomości nigdy tam nie pracowała.

Dzisiaj grzeje: 1. Zmarła samotna i zapomniana. Była uwielbianą pogodynką TVP
2. TVN podaje prognozę alarmów pogodowych IMGW. Dotyczy 7 województw, będzie źle

Nicole podzieliła się swoim doświadczeniem z internautami, aby uczulić ich na to, aby w miarę możliwości kupowali od lokalnych producentów, a przynajmniej zwracali uwagę na to, gdzie i w jakich warunkach produkowane są produkty, które kupują.

Facebook

Facebook

Najlepsze newsy dnia:

  1. Po śmierci pana pies zniknął. Po kilku dniach rodzina odwiedziła grób i odkryła druzgocącą prawdę
  2. ZUS odesłał Ci pieniądze na konto? Masz bardzo poważny problem
  3. Otworzyła paczkę z bielizną małej córki. Znalazła tam wiadomość, przez którą z miejsca odpłynęła jej krew
  4. Odkopano niezwykłe zdjęcie Rydzyka z młodości, nie wygląda jak ksiądz. Tajemnicza historia redemptorysty
  5. Biedronka z MIAŻDZĄCYMI promocjami na Black Friday. Sieć przebiła konkurencję

źródło: jest pozytywnie

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News