Lokalna społeczność jest zdruzgotana, rodzice bezdusznie porzucili ciężko chorą Wiktorię. Najgorsza jest jednak inna rzecz

Lokalna społeczność jest zdruzgotana, rodzice bezdusznie porzucili ciężko chorą Wiktorię. Najgorsza jest jednak inna rzecz Źródło: Pomagam

Córka została porzucona przez rodziców, którzy dowiedzieli się o jej ciężkiej, wrodzonej chorobie. 3-letnia Wiktoria została sama, w dodatku to nie koniec jej problemów. Chociaż los się do niej lekko uśmiechnął, życiowy dramat trwa.

Córka stanowiła jedynie problem dla swoich biologicznych rodziców? Na szczęście ktoś wyciągnął do niej rękę. Nadal jednak strasznie cierpi, a jej sytuacja jest jak "tykająca bomba".

Córka została porzucona przez biologicznych rodziców

Ciężko chora Wiktoria z Kędzierzyna-Koźla ma zaledwie 3 latka, a przeszła już tak wiele. Mała dziewczynka choruje na poważną wadę serca - zespół Ebsteina. Nawet przy niewielkim wysiłku występuje u niej niedokrwienie. Sytuacja dziecka jest dramatyczna, ponieważ zdiagnozowano u niej III, czyli już śmiertelny stopień tej wrodzonej choroby. Kiedy tylko biologiczni rodzice dowiedzieli się, na co choruje ich córka, bez skrupułów ją porzucili. Wiktoria przebywała w domu dziecka, jednak szczęście się do niej uśmiechnęło.

Dziewczynka była w tragicznym stanie - źle się czuła, była niedożywiona. Prezes Stowarzyszenia Rodzin Zastępczych "Dobra Rodzina", Gerard Wilczek, najpierw próbował dowiedzieć się, czy może być operowana, ale potem stanęło na tym, że zaadoptował 3-latkę. To jego żona miała spory wpływ na tę decyzję - jest kobietą pełną empatii. Chociaż adoptowana Wiktoria w 10-osobowej rodzinie czuje się wyśmienicie, to nie może bawić się tak, jak inne dzieci. Przy minimalnym wysiłku jej palce i usta sinieją. Nie to jest jednak najgorsze.

"Jej serce jest jak tykająca bomba" - dziewczynka pilnie potrzebuje operacji

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Okazuje się, że im dziecko jest starsze, tym powodzenie skomplikowanej operacji jest mniejsze. Rodzina zastępcza dowiedziała się, że zabieg w Polsce jest niemożliwy - po wprowadzeniu sondy do serca dziecka, narząd za każdym razem się zatrzymywał. Jedynym ratunkiem jest operacja w USA. Można byłoby operować Wiktorię w Niemczech u polskiego specjalisty, jednak ten może wykonać maksymalnie dwie tego typu operacje w roku. Ratunek jest możliwy jedynie u doktora da Silva w Pittsburgu. Dziewczynka została już zakwalifikowana do zabiegu.

Dzisiaj grzeje: 1. Wszyscy byliśmy oszukiwani? Wyciekły tragiczne dane dotyczące śmiertelności koronawirusa
2. Zabił ciężarną żonę podczas stosunku, ale na tym nie skończył. Okropny czyn, odbiera mowę

Jednak operacja w USA to nie lada wydatek, dlatego założono specjalną zbiórkę. Celem jest zebranie 500 tysięcy złotych na zabieg oraz pobyt dziewczynki w szpitalu. Jedna doba kosztuje tam nawet 5 tysięcy dolarów, co jest kwotą nie do przeskoczenia.

Swoją cegiełkę można dołożyć TUTAJ.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Rewolucyjny przepis na chleb w jajku lepszy niż pizza. Robi się w 3 minuty, dlaczego wcześniej nikt go nie polecał?
  2. Niemal każdy załapie się na wcześniejszą emeryturę. Nowy pomysł rządzących
  3. 25-latka urodziła dziecko i utopiła je w toalecie. Jej wytłumaczenie nie mieści się w głowie
  4. Uczestnik odpadł przy pierwszym pytaniu z Milionerów. Tylko pozornie jest proste, nawet my mieliśmy problem
  5. 5-latka umierała w męczarniach na oczach rodziców. Nie wezwali lekarza, chcieli jej pomóc w kuriozalny sposób

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News