Sędzia zdyskwalifikował jej mamę z powodu przeokropnej choroby. Trafiła w ręce ojca i przeżyła najgorsze piekło

Sędzia zdyskwalifikował jej mamę z powodu przeokropnej choroby. Trafiła w ręce ojca i przeżyła najgorsze piekło Źródło: Unsplash/Ashton Bingham

Córka nie mogła pogodzić się z tym, że sąd nie przyznał jej matce praw rodzicielskich. Wszystkiemu winna była straszna choroba kobiety. Jak się miało okazać później, wymiar sprawiedliwości popełnił straszny błąd. Dziewczyna nigdy nie powinna była trafić w ręce swojego ojca.

Córka nie mogła pogodzić się z decyzją sądu. Wymiar sprawiedliwości postanowił, że opiekę nad nią przejmie ojciec. Jej matka miała być niezdolna do wywiązywania się z obowiązków opiekuna ze względu na straszną chorobę. Jak miało się okazać później, ta decyzja nie była trafna. Dziewczyna przeżyła straszne katusze.

Córka tęskniła za matką, ale musiała zamieszkać z ojcem

To rzadkość, aby wymiar sprawiedliwości powierzał prawa rodzicielskie ojcu. Nie zawsze jest to sprawiedliwe - istnieje wielu mężczyzn, którzy byliby w stanie zająć się swoimi dziećmi o wiele lepiej, niż ich partnerki, a jednak często nie jest im to dane właśnie przez "dyskryminację" na korzyść kobiet.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

W tym przypadku jednak nietypowa decyzja sądu zdecydowanie była decyzją błędną. Wszystko przez chorobę, na którą cierpiała matka tej internautki. Dziewczyna podzieliła się na Facebooku swoją bolesną historią, która może też dużo powiedzieć na temat okrutnych stereotypów, jakie dotyczą niektórych chorób psychicznych.

- Gdy moi rodzice się rozstali, spełnił się mój koszmar. Ojciec wywalczył opiekę nade mną. Wygrał, bo mama chorowała na schizofrenię i sąd przez to ją zdyskwalifikował - napisała anonimowa internautka. 

Choroba matki sprawiła, że córka trafiła do ojca

Schizofrenia często jest postrzegana jako choroba, która uniemożliwia człowiekowi normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, ale w jej łagodniejszych przejawach nie ma za wiele wspólnego ze scenami rodem z horrorów o szpitalach psychiatrycznych. W tym przypadku jednak decyzja sędziów była bezwzględna - dziewczyna miała zamieszkać z ojcem.

- (...) myślę, że jedna historia wystarczy do przedstawienia tego, jak wyglądało moje życie z nim. Miałam zapalenie płuc, wysoką gorączkę i czułam się ledwo żywa. Ojciec stwierdził wtedy, że mam nie robić problemów, bo on nie ma czasu na lekarzy, więc mam nie wymyślać i iść do szkoły - pisze internautka, pokazując, jak lekceważące podejście miał jej ojciec do jej zdrowia.

Dzisiaj grzeje: 1. Polski aktor miał aż 6 żon. Na starość poślubił kobietę prawie 50 lat młodszą

2. Znalazła przy rzecze roztrzęsionego psa. Spojrzała na szyję zwierzaka i wytrzeszczyła oczy

Na tym się jednak nie skończyło. Dziewczyna faktycznie czuła się bardzo źle; na tyle źle, że w drodze do szkoły zemdlała i została natychmiast przewieziona do szpitala. Zdarzenie nie wzbudziło jednak w ojcu skruchy, a złość.

- Gdy ojciec przyjechał, pierwsze co zrobił to uderzył mnie za robienie mu problemów. Byłam przez niego tak terroryzowana i zastraszana, że o tym co się działo w domu, odważyłam się powiedzieć dopiero, gdy skończyłam 18 lat - kończy swoją bolesną opowieść anonimowa internautka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. To już PLAGA wśród grzybiarzy. Policja interweniuje już codziennie!
  2. Trzy ogromne psy otoczyły nowo narodzonego kotka. Był bezbronny, to musiało się tak skończyć
  3. Masz stary dowód osobisty? Świetne wieści, pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj 
  4. Jan Paweł II ukrył twarz w dłoniach i zaczął płakać. Kiedy ksiądz poznał powód, sam pogrążył się w rozpaczy 
  5. Rzeczy, które zrobili z ciałem Szarika z "Czterech pancernych i psa" po jego śmierci doprowadzają do bezsilnej wściekłości

źródło: Facebook

Następny artykuł