Coraz więcej wniosków o odszkodowania dla Niemców. Polska będzie musiała płacić

Coraz więcej wniosków o odszkodowania dla Niemców. Polska będzie musiała płacić Źródło: źródło: flickr.com, calvinayre.com

Niemcy coraz liczniej ubiegają się o swoje mienie, które utracili w wyniku przegranej przez III Rzeszę II Wojny Światowej. Obywatele RFN zgłaszają się do polskich sądów z żądaniami wypłaty odszkodowań, a te faktycznie im ich udzielają. Najwięcej zgłoszeń jest jak na razie na Warmii i Mazurach, gdzie wymiar sprawiedliwości wydaje potężną kasę na odszkodowania.

Fala, która w 2012 roku zalała sądy na Dolnym Śląsku, Pomorzu i Warmii i Mazurach, wzbiera na sile. Niemcy coraz liczniej zgłaszają się do sądów, a zwłaszcza tego w Olsztynie, o odszkodowanie za utracone mienie. Aktualnie w olsztyńskim sądzie jest aż 20 wniosków o odszkodowanie złożonych przez potomków Niemców, którzy po II WŚ zostali przsiedleni z terenów byłych Prus, teraz Warmii i Mazur.

Sprawy nie można bagatelizować. Tych 20 pozwów może kosztować polskiego podatnika nawet kilkanaście milionów złotych. Tylko bowiem w grudniu ubiegłego roku sąd w Olsztynie przyznał jednej niemieckiej rodzinie 670 tys. złotych. Może być jednak jeszcze gorzej, pozwów jest bowiem coraz więcej, a zdaniem biegłego w tej sprawie doktora Leszka Pietrzaka - po Niemcach zaczną zgłaszać się obywatele innych państw.

 - Istnieje uzasadniona obawa, że z podobnymi roszczeniami zaczną występować także spadkobiercy innych mniejszości narodowych, które kiedyś zamieszkiwały Polskęostrzega Pietrzak.

Jak twierdzi ekspert, wypłacanie takich odszkodowań to nic innego jak wynik zaniedbania władz Polskich. Pietrzak przypomina, że przesiedlenia "odbywały się dobrowolnie i było to nic innego jak część międzypaństwowej umowy".

pt

Następny artykuł