Co za żenada. Norwegowie chcieli upokorzyć Stocha - odgryzł się z klasą

Co za żenada. Norwegowie chcieli upokorzyć Stocha - odgryzł się z klasą Źródło: screen Eurosport

Kamil Stoch był gościem norweskiej telewizji. Dziennikarze postanowili sobie z niego zakpić i wykręcić mu numer na wizji. Jednak nie spodziewali się takiej reakcji.

"Emil i OL" to humorystyczny program emitowany na antenie norweskiego Eurosportu. Prowadzący Thomas Engeset i August Sanengena postanowili zrobić sobie żarty z polskiego skoczka. Jednak ten odgryzł się i zachował się z klasą. ZOBACZ TAKŻE: Będzie burza! Wyciekły zdjęcia Stocha z wioski olimpijskiej

Kamil Stoch obiektem żartów Norwegów

- Stoch jest dwukrotnym mistrzem olimpijskim i wszyscy przewidują, że wygra w sobotę. Pokaże mi, dlaczego jest najlepszym skoczkiem na świecie - powiedział jeden z prowadzących. Dziennikarze poprosili Kamila, że opowiedział o tym, jaki powinien być perfekcyjny skok. Kiedy Stoch zaczął opowiadać na ekranie zaczęły się pojawiać zdjęcia z prywatnej kolekcji prowadzącego. W ten sposób dziennikarze chcieli sprawdzić, jak zareaguje skoczek i czy uda im się wkręcić go w całą sytuację. ZOBACZ TAKŻE: SKANDAL! To POLAK zabrał Stochowi medal, jest bezpośrednio odpowiedzialny

Niespodziewana reakcja Stocha!

Kamil był ewidentnie rozproszony przez te widoki, mimo to dziennikarz nalegał, żeby ten kontynuował swą wypowiedź. Jednak cała sytuacje ewidentnie nie spodobała się Polakowi, który stwierdził, że musi to natychmiast przerwać. Polak miał opowiedzieć jak oddać perfekcyjny skok. - Przepraszam, nie mogę tego zrobić, nie w takich warunkach - odpowiedział Kamil Stoch i opuścił studio. Fani Kamila Stocha są oburzeni. Twierdzą, że ten żart był bardziej żenujący niż śmieszny. A co wy o tym uważacie? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach. Całe wideo można obejrzeć klikając na ten link. ZOBACZ TAKŻE: Wstrząsające słowa Małysza. Stoch przeżyje koszmar
Następny artykuł