Co za dzicz! Dantejskie sceny, w Zakopanem gorzej niż w Somalii

Co za dzicz! Dantejskie sceny, w Zakopanem gorzej niż w Somalii

Co za dzicz! Niespokojna noc w Zakopanem obfitowała w makabryczne wydarzenia oraz iście dantejskie sceny. Doszło do przepychanek.

Miniona noc dała się we znaki podróżującym polskimi kolejami PKP. Doszło do tragicznych w skutkach wydarzeń. Na dworcu w Zakopanem doszło do przepychanek, nie wszystkie osoby zmieściły się w pociągu jadącym do Krakowa. Pasażerowie ponoć utrudniali wyjazd pociągów. ZOBACZ TAKŻE: Ten Sylwester będzie koszmarny! Panika ogarnia wszystkich

Co za dzicz!

Kompletny chaos rozpoczął się zaraz po zakończonej zabawie sylwestrowej w Zakopanem. Tegoroczny koncert zorganizowany przez TVP przyciągnął tłumy fanów. Doszło do kuriozalnych sytuacji. Wiele osób w ogóle nie weszło do pociągu, gdyż niektórzy pasażerowie utrudniali innym wejście. Zabrakło bowiem biletów, co skutkowało tym, że ponad setka ludzi blokowała tory, żądając wejścia do środka. Pociąg odjechał z ogromnym opóźnieniem. - Ludzie wchodzili przez okna, bili się o miejsce. Od godz. 22 do 4 rano czekaliśmy, aby dostać się do wagonu. Ludzie koczowali na dworcu - skarżyła się jedna z pasażerek. ZOBACZ TAKŻE: Co tam się dzieje?! Zakopane ZABARYKADOWANE w Nowy RokCo najmniej setka pasażerów bez biletów tarasowała tory, żądając, żeby ich wpuścić do pociągu. Pociąg zabrał wszystkich, którzy mieli bilety - poinformowała rzeczniczka PKP Intercity. źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News