Barcelona jeszcze nie otrząsnęła się z czwartkowego zamachu, a na jej ulicach ponownie zapanował chaos. Właśnie trwa ewakuacja feralnego Placu Katalońskiego.

W okolicy placu zablokowano również ruch. Wszystko przez podejrzany pakunek w autobusie, przejeżdżającym przez tamte okolice.

Tym razem miejscowe służby zareagowały błyskawicznie. W ciągu kilku minut na miejscu pojawiło się kilkunastu funkcjonariuszy, którzy odgrodzili plac od reszty miasta.

Szybka akcja policji wzbudziła chaos wśród przechodniów. Zaczęli oni nerwowo oddalać się od miejsca zdarzenia, nie wiedząc, co się dzieje.

Na miejscu pojawili się już saperzy. Według wstępnych doniesień w pakunku najprawdopodobniej nie kryje się jednak ładunek wybuchowy.

źródło: rmf24.pl

...

Zobacz również