Wydarzenia z polskiego Sejmu nabrały przerażająco szybkiego tempa. Najpierw Nowoczesna uległa rozpadowi, teraz z PO wylatują posłowie z potężnym hukiem. To już prawdziwy pogrom opozycji.

Wczoraj Sejm debatował nad projektem ustawy „Ratujmy Kobiety”, którego głównym założeniem była liberalizacja aborcji w polskim państwie.

ZOBACZ TAKŻE: Oto lista HAŃBY! To ci posłowie opozycji głosowali przeciwko „Ratujmy Kobiety”

Liberalizacja aborcji do śmieci

Projekt trafił do śmieci, a wszystko przez posłów partii opozycyjnych. Wielu z nich zlekceważyło wagę tego głosowania i powstrzymało się od udziału w nim. Zabrakło zaledwie 9 osób, żeby projekt ustawy mógł zostać przyjęty przez Sejm.

W sieci opublikowano tzw. „listę hańby”, na której znalazły się nazwiska wszystkich polityków z Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy powstrzymali się od głosowania lub byli przeciwko przyjęciu uchwały.

Zadziwiającym jest fakt, że kilkanaście minut wcześniej, kiedy przegłosowywano inną ważną sprawę w głosowaniu brało udział znacznie więcej posłów.

Zdecydowana większość posłów Platformy Obywatelskiej opowiedziała się za przyjęciem projektu o liberalizacji aborcji i odrzuceniem jego drugiej wersji, która zakłada zaostrzenie przepisów ws. usuwania ciąży.

Czarne owce Platformy

Tymczasem okazuje się, że w PO znalazło się kilka czarnych owiec, które chciały, by projekt został odrzucony. Fabisiak, Biernacki i Tomczak, którzy wyłamali się z przyjętej przez Platformę strategii działania wpadli w poważne tarapaty.

– Była dyscyplina, wprowadzona przez prezydium klubu i rekomendowana przez zarząd krajowy, głosowania za skierowaniem do komisji projektu umownie zwanego projektem Barbary Nowackiej i odrzucenia projektu zaostrzającego prawo aborcyjne. Troje posłów wyłamało się z dyscypliny, jutro o tym będziemy rozmawiać na zarządzie krajowym – powiedział w rozmowie z dziennikarzami Neumann.

Wiceszef klubu Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski jest oburzony zachowaniem kolegów. Uważa, że obowiązkiem opozycji jest walka o prawa kobiet i nie potrafi zrozumieć postępowania swoich partyjnych kolegów.

Z PO wylatują posłowie z hukiem

Podczas jutrzejszego spotkania, na którym poruszona zostanie ta kwestia, zapadnie decyzja, jakie konsekwencje czekają tych trzech polityków. Wiele wskazuje na to, że za bardzo narazili się szefostwu, by być dalej w szeregach Platformy i wylecą z nich z potężnym hukiem.

– Olbrzymia większość klubu zagłosowała zgodnie z dyscypliną. Trzy osoby się wyłamały i rzeczywiście była jakaś niewielka grupa posłów, która była na sali, ale nie wzięła udziału w tych konkretnych głosowaniach. Dla mnie jest to całkowicie niezrozumiałe, że ten projekt Ratujmy Kobiety został odrzucony – powiedział Trzaskowski w rozmowie z PAP.

ZOBACZ TAKŻE: Nie pozwolimy ich ukryć! Oto wstrząsająca LISTA pedofilów z Kościoła

Źródło: interia.pl

Jak Tusk zachowywał się w szkole? Oburzające! 10 nieznanych faktów z jego życia


Reprywatyzacja w Warszawie: Najbardziej skandaliczne fakty

...

Zobacz również