Czy pielgrzymi na Światowych Dniach Młodzieży masowo zapoznają się z polską kulturą kulinarną? Organizatorzy przekazali im talony, za które mogą zjeść w różnych punktach, od polskiej kuchni, po KFC i kebaby. Co wybierają goście z całego świata? 

Choć Kraków może pochwalić się bogatą ofertą gastronomiczną a Polska licznymi lokalnymi przysmakami, wielu pielgrzymów nie wywiezie z naszego kraju licznych kulinarnych wspomnień.

Uczestnicy ŚDM otrzymali od organizatorów talony, za które mogą otrzymać jedzenie. W ramach pakietu pielgrzyma podpisano umowy z ponad 2 tysiącami punktów gastronomicznych. Aczkolwiek pielgrzymi nie do końca są zadowoleni. Kolejki do barów są olbrzymie i brakuje śmietników. Żeby wymienić talon na jedzenie w kebabie czy KFC, czasem trzeba stać w kolejce grubo ponad godzinę. To te knajpy cieszą się największą popularnością.

Jednakże, wielu pielgrzymom przypadły do gustu polskie pierogi. Część portali, m.in serwis naTemat.pl, wprowadza w błąd pisząc, że organizator niejako skierował gości do KFC i kebabów, bo tylko na te fast foody można wymienić talony. Portal Tomasza Lisa pisze:

– Światowe Dni Młodzieży to niebywała okazja, aby podzielić się z pielgrzymami pięknem polskiej kultury. Niestety, w pamięci gości z całego świata raczej nie zapadną pierogi, gołąbki czy żurek. Za talony, które otrzymali od organizatorów, otrzymują panierowane kurczaki, frytki i kebaby.

Tymczasem, prawda jest taka, że pielgrzymi sami sięgają po fast foody, aczkolwiek są zachwyceni pierogami. Mimo wszystko, największą popularnością cieszą się kebaby i KFC. Wbrew oczekiwaniom sprzedawców, bardzo małą popularnością cieszą się krakowskie obwarzanki.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

...

Zobacz również