Dorota P. została zamordowana? Co chcą ukryć ws. Komendy?

Dorota P. została zamordowana? Co chcą ukryć ws. Komendy? Źródło: fot. youtube.com/Punkt Widzenia TV

Pomimo tego, że Tomasz Komenda został uniewinniony sprawa, w której został skazany, wciąż się toczy. Śledczy próbują dociec, kto zgwałcił i zamordował 15-letnią Marysię Kwiatkowską. Dochodzenie prowadzone jest obecnie w atmosferze skandalu, gdyż zmarł kluczowy świadek. Pojawiła się teoria, że mogło dojść do celowego uśmiercenia.

W noc sylwestrową 1997 roku w Miłoszycach doszło do brutalnego gwałtu i morderstwa 15-letniej Małgosi. Przerażającego przestępstwa dokonano wprost przed dyskoteką, w której nastolatka uczestniczyła w noworocznej zabawie. Po kilku latach śledztwa na podstawie podejrzanie dziurawych zeznań i pomimo działań wielu przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości aresztowano, a następnie w 2004 roku skazano Tomasza Komendę. Dwudziestokilkuletniego wówczas mężczyznę zamknięto w zakładach karnych na 18 lat. Niewinnie skazany i jego rodzina nigdy nie przestali wierzyć w sens walki o prawdę i ostatecznie wygrali. Na początku tego roku Komenda wyszedł z więzienia, a po kilku tygodniach wszystkie zarzuty zostały z niego zdjęte. To jednak nie koniec tej zagadkowej sprawy, gdyż w tajemniczych okolicznościach zmarł kluczowy świadek.

Tomasz Komenda nie doczeka się skazania winnych jego nieszczęścia?

Osobą, której zeznania posłały Tomasza Komendę do wiezienia była 58-letnia Dorota P., znana we wrocławskich kręgach policyjnych prostytutka. Dla śledczych prowadzących sprawę morderstwa z Miłoszyc kobieta była jednym z najważniejszych świadków. P. w zeszły czwartek trafiła do jednego z wrocławskich szpitali, gdzie zmarła w sobotę w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak powiedział Faktowi anonimowy informator, była w ostatnich latach konsekwentnie zastraszana przez mundurowych. Kobieta miała być maltretowana i poddawana niemalże torturom. - Kilka razy ją przesłuchiwali. Opowiadała, że zabierali ją do ciemnych pomieszczeń, straszyli, a później badali wariografem, jakby chcieli coś na niej wymusić - dowiedział się dziennik. Z racji tych doniesień pojawiły się podejrzenia, iż Dorota P. została zamordowana, gdyż dokładnie wiedziała, dlaczego wskazała niewinnego człowieka, by odbył karę za prawdziwych morderców. Szczęśliwie Tomasz Komenda znajduje się już na wolności i powrót do więzienia mu nie grozi. Sprawa morderstwa 15-letniej Małgosi jednak może teraz na zawsze utknąć w miejscu i nigdy nie zakończyć się sprawiedliwym wyrokiem. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Andrzej Duda pokonany! Polacy wydali ostateczny wyrok
  2. Lech Wałęsa wstrząsnął krajem. Wskazał ubeckie korzenie idola prawicy
  3. Wassermann idzie jak burza. Chce wszystkich powsadzać do więzienia!
źródło: fakt.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News