Szokujące fakty na temat zbrodni w Ciecierzynie. Kolejna osoba oskarżona
Mikołaj Pilecki - 18 Grudnia 2018

Szokujące fakty na temat zbrodni w Ciecierzynie. Kolejna osoba oskarżona

Ciecierzyn znalazł się ostatnio na ustach całej Polski, gdy ujawniono gorszące zbrodnie miejscowej pary na jego własnych dzieciach. Dziś do mediów dotarły informacje dotyczące szczegółów morderstw i tego, kto w nich współuczestniczył.

Ciecierzyn w województwie opolskim: para przez lata mordowała swoje dzieci, których zwłoki następnie ukrywała. Odkrycia dokonała kilka dni temu miejscowa policja po tym, jak otrzymała niepokojące zgłoszenie od Ośrodka Pomocy Społecznej, który wiedział, że Aleksandra J. była w ciąży, lecz nie dotarły do niego żadne informacje o narodzinach dziecka. Przybyli na miejsce mundurowi dokonali iście makabrycznego odkrycia. W domu i na podwórzu odnaleźli ciała czterech noworodków, z których najmłodsze urodziło się 30 listopada tego roku. Kobieta rodziła w domu, a dzieci umieszczała w torebkach foliowych, by się udusiły. Policjanci zatrzymali nie tylko Aleksandrę J., ale także jej męża, który wiedział o całym procederze. Tak samo, jak ona został umieszczony w areszcie. - Do tych zabójstw doszło w ciągu ostatnich pięciu lat. Na terenie posesji znaleziono zwłoki i szczątki czworga niemowlaków. W jednym z pieców na terenie posesji znaleziono worki foliowe, w których znajdowały się szczątki dzieci. Czwarte dziecko było zakopane na podwórku - powiedział Polskiej Agencji Prasowej Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Ciecierzyn: to mąż nakłaniał J. do mordowania

27-letnia Aleksandra J. i 36-letni Dawid W. byli ze sobą od 8 lat. Owocami związku było pięcioro dzieci, z czego tylko jedno, 6-letni syn, przeżyło pierwsze chwile swojego życia. Zatrzymana przez policję matka przyznała się do winy i powiedziała śledczym, że do wszystkiego zmuszał ją pracujący w Wielkiej Brytanii konkubent, którzy nie chciał mieć więcej dzieci. I to właśnie on został także oskarżony przez sąd. Zarzut dotyczy pomocnictwa w mordach, do których zmuszał kobietę, która była od niego zależna finansowo i nie wyobrażała sobie bez niego życia.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
RyżLidl ma się z czego tłumaczyć! Obrzydlistwa w produktach spożywczychCzytaj dalej
W. nie przyznał się jednak do winy. Obecnie przebywa w areszcie, w którym posiedzi przynajmniej przez następne 3 miesiące. - Mężczyźnie przedstawiono zarzut wywierania presji psychicznej na uzależnionej finansowo od niego kobiecie, by ta ukrywała kolejne ciąże, nie zgłaszała tego faktu opiece medycznej, bo nie akceptował kolejnych dzieci z tego związku - poinformował Stanisław Bar.

Obojgu grozi najwyższy wymiar kary

Zarówno 27-letniej J., jak i 36-letniemu W. grozi teraz dożywocie. O tym, czy faktycznie zostaną skazani na najwyższą przewidzianą w polskim prawie karę, pokaże czas. Matka zamordowanych dzieci przyznała się do winy, jej partner wręcz przeciwnie. - Podejrzana przyznała się do zarzucanego jej czynu, jednak odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień - przekazała PAP Prokurator Rejonowa w Kluczborku Anita Dąbrowa-Derd.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Uprowadzenie i morderstwo słynnego polskiego dziennikarza. Służby ujawniają kulisy
  2. HAŃBA! Wiadomo co właśnie stało się z policjantem, który zablokował Kaczyńskiego
  3. Ohyda! Te obrzydliwe SMSy ksiądz wysyłał uczniom, zajmie się nim prokuratura
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Które psy żyją najdłużej? Najdłużej żyjące rasy
dziennikarka2018 rokiem zabójstw dziennikarzy? Lista zamordowanych SZOKUJECzytaj dalej
źródło: fakt.pl
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News