Zasiłki nie wystarczają, matka posuwa się do okropnych rzeczy, aby zdobyć pieniądze dla dziecka. Nie wszyscy ją pochwalają

Zasiłki nie wystarczają, matka posuwa się do okropnych rzeczy, aby zdobyć pieniądze dla dziecka. Nie wszyscy ją pochwalają Źródło: unsplash.com/freestocks.org

Ciąża bywa problemem nie do przeskoczenia dla wielu kobiet. Brak środków na wychowanie dziecka lub zapewnienie mu nawet odpowiedniej wyprawki przyprawia o bezsenne noce i stres. Dlatego wiele samotnych ciężarnych posuwa się do naprawdę strasznych rzeczy.

Ciąża czasami nie wygląda tak, jak w reklamach czy na Instagramie - nie jest słodko, bajkowo i komfortowo. Wiele kobiet spotyka się z tak przyziemnymi problemami jak brak funduszy na mleko, pampersy, ubrania, wózek. Muszą radzić sobie w sposób, który nie jest akceptowany przez większą część społeczeństwa.

Ciąża nie przeszkadza im w szukaniu sponsora

Wydawałoby się, że szukać sponsora mogą tylko młode, ładne i zgrabne - nic bardziej mylnego. Ciężarne kobiety lub te z malutkimi dziećmi chętnie są "dofinansowywane" przez starszych od nich mężczyzn.

- Szukam sponsora. Jestem samotną mamą 3-letniej córeczki. Skromną, wrażliwą, delikatną kobietą (…) Proszę o kontakt samych konkretnych i zdecydowanych mężczyzn - takich ogłoszeń są setki. I większość kobiet znajduje to, czego szuka. Jednak z powodu tego, co robią, nie czują się winne, bo robią to dla dziecka.

W relacji sponsor-kobieta sprawa jest prosta: kobieta nie ma pieniędzy, a sponsor je ma; kobieta ma sporo wolnego czasu, a sponsor go nie ma by szukać sobie towarzyszek do upojnych chwil i nie tylko. Ciężarne oraz matki uważają, że sponsoring ma wiele korzyści i każda strona jest zadowolona. Jednak społeczeństwo piętnuje takie zachowania jak sprzedawanie własnego ciała.

Sponsorzy dzięki opiece mają namiastkę ojcostwa

Dla mężczyzn bycie "tatą bez zobowiązań" to sytuacja, w której są dowartościowani, nie mają ryzyka, że zostaną w coś wmanewrowani. Nawet gdy partner zostawi kobietę samą w ciąży, to taki sponsor jest namiastką kogoś bliskiego, tak jak w historii Laury i Janka. Ojciec dziecka ją zostawił, a ona była zdruzgotana i zrozpaczona, że nie zapewni dziecku bytu. Napisała więc ogłoszenie, a kilka dni później zgłosił się do niej 38-letni Jan, który proponował 600 złotych za wieczór.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Szarmancki mężczyzna szybko zdobył zaufanie Laury i spotykali się tak aż 2 lata. Do tej pory widują się sporadycznie. Dzięki niemu kobieta mogła nie tylko zadbać o dziecko. 60 tysięcy, które uzbierało się z kwot od Janka przeznaczyła też w części na swój rozwój. Kursy kosmetyczne pozwoliły jej zdobyć pracę, z której co miesiąc przynosi do domu 4 tysiące złotych. Jest szczęśliwa, że teraz bez pomocy Jana może godnie żyć.

  1. Justyna Żyła w CIĄŻY?! Opublikowała zdjęcie z zaokrąglonym brzuszkiem. Nikt już nie ma wątpliwości
  2. Nie żyje znany aktor. Fani i rodzina są w szoku. Zmarł niespodziewanie, miał 47 lat
  3. Wyciekły nieznane wstrząsające kulisy małżeństwa ojca Dawidka z żoną Julią. Zwalają z nóg
  4. Dziennikarka TVN zachorowała na nowotwór. Pokazała swoje zdjęcia po chemioterapii
  5. Szokujące zdjęcie zakochanej pary obiega internet. Zadowoleni całowali się nad zwłokami
  6. Lepiej usiądźcie, bo to może powalić was na kolana. Wiadomo, ile zebrała fundacja Rydzyka dzięki bezinteresownej pomocy polityków PiS

Źródło: Parenting

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu