W ciągu 16 lat poroniła 18 razy. Za 19 razem lekarzem odkryli rzecz, która na zawsze zmieniła jej życie

W ciągu 16 lat poroniła 18 razy. Za 19 razem lekarzem odkryli rzecz, która na zawsze zmieniła jej życie Źródło: unsplash.com/Heather Mount

Ciąża jest nie tylko wielkim szczęściem dla kobiety, ale również okresem obaw o zdrowie dziecka. Ta kobieta przeżywała dramat za dramatem, poroniła 18 razy. W końcu lekarze odkryli przyczynę jej tragedii.

Ciąża była jej największym marzeniem. Po tym, jak związała się z mężem w 1999 roku, była pewna, że chce mieć dziecko. Niestety, jej partner w przeszłości przeszedł przez wazektomię, dlatego nie mogli począć dziecka w sposób naturalny. Zdecydowali się na zapłodnienie in vitro, ale to również nie przynosiło pożądanych efektów.

Każda kolejna ciąża dawała jej nadzieję. Niestety, nie zanosiło się na poprawę

Louise ze Swindon (Anglia), na pierwszą próbę zapłodnienia in vitro zdecydowała się w wieku 32 lat. Pierwsze próby były nieudane, co kobieta bardzo ciężko znosiła. Niestety, kolejne również nie przynosiły rezultatów. Łącznie przeprowadzono 18 prób zapłodnienia przez 16 lat. W każdym przypadku w okolicach 14 tygodnia doszło do poronienia.

Para wydała na in vitro łącznie kwotę około 100 000 dolarów (nieco ponad 390 tysięcy złotych), do tego każda utrata dziecka była dla nich osobistą tragedią. Lekarze wzięli sprawę kobiety pod lupę. Ustalili, że choć do samego zaciążenia dochodziło bez problemów, to komplikacje pojawiały się później. 

- Za każdym razem miałam nadzieję, myślałam, to jest ten raz, teraz się uda. W końcu będę miała rodzinę, o której zawsze marzyłam. Niestety, nie udawało się. Za każdym razem, gdy poroniłam, nie potrafiłam przestać płakać. Pozaustrojowe zapłodnienie było bardzo skuteczne. Niestety pomimo kilku prób zawsze traciłam dziecko - wyznała zdruzgotana kobieta.

Po 18 poronieniach w końcu urodziła dziecko

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lekarze w końcu postawili diagnozę. Zauważyli, że z jakiegoś powodu ciało kobiety odrzuca, a następnie niszczy zarodki. Zdecydowali się poddać ją specjalnej terapii, która miała pozwolić jej zajść w ciążę. Po niej zapłodniono ją, a dziecko dożyło do końca ciąży i urodziło się zdrowe.

- Gdy lekarz mi je podał, nie mogłam uwierzyć. Nie wierzyłam w swoje szczęście. Nadal nie wierzę. To było piękne. Czułam się zupełnie, jakbym wygrała w totolotka - mówiła Louise.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje uwielbiany bohater "M jak Miłość". Fani są zrozpaczeni
2. Piechociński przekazał druzgocące informacje o strasznej chorobie. Codziennie uśmierca 33 Polaków

Choć kobieta została matką w wieku, w którym niektórzy zostają dziadkami (miała 48 lat), to jak sama teraz przyznaje - jest "najszczęśliwszą osobą na świecie". W końcu osiągnęła upragniony cel i teraz spełnia się w roli matki.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 1 MILION Polaków dostanie emeryturę liczoną na lepszych warunkach. Reszta musi zacisnąć pasa
  2. Karel Gott nie żyje. Na jaw wychodzą przerażające szczegóły
  3. Po kościele w trakcie ślubu zaczęły rozchodzić się tajemnicze dźwięki. Nagle wszyscy się odwrócili i znieruchomieli
  4. Tragedia w szkole, nastolatek zadźgał kolegę. Nie wyjdzie szybko z więzienia, odpowie jak dorosły
  5. Po 17 latach odkrył, że dał się oszukać żonie. Poznał najgorszą prawdę nt. poczęcia syna

Źródło: Newsner

Następny artykuł