Otyła ciężarna kobieta poszła do lekarza. Usłyszała od niego słowa, po których mogła się przeżegnać

Otyła ciężarna kobieta poszła do lekarza. Usłyszała od niego słowa, po których mogła się przeżegnać Źródło: unsplash.com/Heather Mount

Ciąża była dla niej wielkim powodem do stresu. Kobieta od dziecka zmagała się z otyłością. Kiedy pojawiła się u lekarza, usłyszała od niego kilka przerażających słów.

Ciąża bardzo stresowała kobietę, która od dziecka walczy z otyłością. Kiedy dowiedziała się o dziecku, zaczęła intensywnie szukać informacji o mamach "plus size". W końcu wybrała się do lekarza na pierwsza wizytę, a jego słowa ścięły ją z nóg.

Ciąża spowodowała u kobiety ogromny lęk

Od dziecka była większa niż rówieśnicy, całe życie walczyła z otyłością. Wspomina, że kiedy zapominała zjeść śniadania w domu, sięgała w szkole po batoniki. Wtedy czuła się oceniana przez wszystkich, tak jakby zasłużyła na taki wygląd. Nikt nie wierzył, że to po prostu choroba, z którą musi żyć.

- Gdy go jadłam, miałam wrażenie, że każdy w klasie mnie ocenia: 'Nosi przekąski w plecaku? Nic dziwnego, że jest gruba'" – wspominała kobieta w liście, który wysłała do redakcji "Love What Matters".

Gdy Miranda dowiedziała się, że jest w ciąży, była przerażona. Natychmiast zaczęła wyszukiwać w sieci artykuły o otyłych kobietach, które rodziły dzieci. Poznała wiele historii mam 'plus size", które były traktowane przez lekarzy w okrutny sposób, tylko ze względu na swoją tuszę. Kobieta bała się również, że jej otyłość będzie niebezpieczna dla dziecka. Jej strach rósł z każdym dniem.

W końcu nadszedł czas pierwszej wizyty u lekarza. Kobieta weszła do gabinetu, a po chwili spełniły się jej najgorsze przewidywania. Słowa doktora sprawiły, że kobieta zamarła z przerażenia.

- Prawdopodobnie nie będziesz w stanie urodzić naturalnie z powodu twojej wagi – poinformował ją lekarz.

Ciąża rozwijała się poprawnie, aż do 38. tygodnia

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ciąża przebiegała jednak zupełnie prawidłowo, aż do 38. tygodnia. W organizmie kobiety doszło do zastoju żółci w wątrobie i drogach żółciowych. 

- To szkodziło nie tylko mojej wątrobie, ale też naszemu synowi. Musiałam szybko jechać do szpitala i wywołać poród – kontynuuje w liście Miranda.

Dzisiaj grzeje: 1. Gdy wszyscy świętowali Nowy Rok, nikt nie miał pojęcia o tragedii. Nie żyje 21-letnia artystka
2. Smutne wiadomości. Dariusz Sawicki przegrał walkę z nowotworem

Kobieta przez 42 godziny próbowała naturalnie urodzić dziecko, jednak wszystko na nic. Jej syn przyszedł na świat za pomocą cesarskiego cięcia. Wszystko ostatecznie na szczęście dobrze się skończyło, a chłopiec jest zdrowy. Miranda już wie, że jej obawy były niesłuszne, a piękne ciało nie jest wyznacznikiem szczęścia i spokoju ducha.

- W momencie, w którym trzymałam mojego synka na rękach po raz pierwszy, zdałam sobie sprawę, jak niezwykłe jest moje ciało, nawet jeśli nie jestem szczupła - wyznała Miranda.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wtopa Natalii Oreiro na Sylwestrze Marzeń. Wszystko widać na nagraniu
  2. Ceny w 2020 r. zwalają z nóg. Najbardziej podrożeje kilka podstawowych rzeczy
  3. Ujawniono nowe fakty ws. 19-latka, który zabił małego braciszka. Chodzi o nieżyjącego ojca, włos się jeży na głowie
  4. Maryla Rodowicz wyznała najbardziej intymny szczegół z życia Violetty Villas. Porażające
  5. Haniebny atak na Zenka Martyniuka po noworocznej imprezie. Król disco polo nie wytrzymał

źródło: WP

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News