Chcesz kupić choinkę na Święta? Lepiej na siebie uważaj!

Chcesz kupić choinkę na Święta? Lepiej na siebie uważaj! Źródło: wikimedia commons

Choinka jest jednym z nieodłącznych elementów Bożego Narodzenia. Większość Polaków nie jest w stanie nawet wyobrazić sobie rodzinnych świąt bez pięknie przyozdobionego drzewka. Okazuje się, że zakup iglastego symbolu nie jest wcale taki prosty. Ma to związek z oszustwami, których dopuszczają się niektórzy sprzedawcy. 

Choinka jest prawdopodobnie najbardziej pożądanym towarem w przedświątecznych przygotowaniach. Pęd związany z zakupami w okresie bożonarodzeniowym potrafi być jednak wykorzystany przez nieuczciwych sprzedawców, którzy zrobią wszystko, aby jak najwięcej zarobić.

Choinka zakupiona u handlarza: najczęstsze grzechy sprzedawców

Sprzedawcy choinek z wieloletnim doświadczeniem znają niejeden sposób na to, jak zakrzywić rzeczywistość tak, żeby klient był przekonany, że wszedł w posiadanie nowej pięknej choinki. Trików jest wiele, a konsumenci dowiadują się o nich najczęściej dopiero po czasie. Czasami nawet najpiękniejszy iglak jest po prostu obciętym czubkiem starego drzewa. Ale nie jest to jedyny z grzechów sprzedawców. Czasami w ręce może nam wpaść bardzo gęste drzewko, które zachwyci nas od pierwszego wejrzenia. Dopiero po bliższym zapoznaniu się z towarem okazuje się, że jest to tak naprawdę zbiór iglastych gałęzi zszytych z sobą tak, aby jak najbardziej przypominały kompletne drzewko. Takie sztuczki wpływają nie tylko na omamienie klientów, ale także na środowisko. Jeśli gałęzie pochodziły z dolnych partii roślin znajdujących się w lasach, to taka praktyka bardzo negatywnie wpływa na ich ochronę przed szkodnikami. Najbardziej znanym przekrętem jest prawdopodobnie powoływanie się na niebywałą świeżość choinki. Dopiero po kilku dniach, kiedy spada z niej większość igieł wychodzi na jaw, że nie należy ona do najmłodszych drzewek. W rozmowie z portalem InnPoland leśniczy Emiliusz Czerwiński zdradza bardzo prosty sposób na sprawdzenie tego, jak bardzo świeży jest dany iglak. - Można pociągać za igiełki. Jeśli wychodzą dość łatwo czy obsypują się, wtedy choinka na pewno nie jest świeżo ścięta - tłumaczy.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jak w takim razie ustrzec się przed wszystkimi potencjalnymi oszustwami? Dobrym rozwiązaniem jest zakup choinki bezpośrednio od nadleśnictwa. Mamy wtedy pewność, co do pochodzenia drzewka oraz oszczędzamy pieniądze, gdyż takie iglaki są tańsze niż te sprzedawane na targach. Miłośnicy ekologii mogą też skorzystać z opcji zakupu drzewka w hipermarketach. Takie okazy pochodzą ze specjalnych upraw, a ich dostarczenie do sklepów nie zaburza leśnego ekosystemu. Niektóre firmy decydują się również na wprowadzenie nowej usługi, jaką jest wypożyczanie choinek. Jak podaje InnPoland, Volvo udostępniło w tym roku 500 drzewek, które po świętach należy zwrócić do salonów.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Wstrząsające doniesienia o księdzu Jankowskim! Nastolatka URODZIŁA jego dziecko 
  2. Znaleźli winnego tragicznej śmierci Hanki Mostowiak. Fani M jak miłość linczują „mordercę” 
  3. Dramat gwiazdora TVP! Grozi mu KALECTWO, z jego żoną też jest źle 
  4. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu