Katecheta ścisnął 11-letniego chłopca tak mocno, że nie mógł oddychać. Teraz wiadomo, że nie był to jego pierwszy raz

Katecheta ścisnął 11-letniego chłopca tak mocno, że nie mógł oddychać. Teraz wiadomo, że nie był to jego pierwszy raz Źródło: Google Street View

Chłopiec został zaatakowany przez katechetę. Nauczyciel ścisnął 11-letniego ucznia tak mocno, że nie mógł oddychać. Jak się okazuje nie był to pierwszy incydent tego typu w szkole.

Chłopiec został zaatakowany przez katechetę. Mężczyzna ścisnął 11-latka tak mocno, że ten miał problemy z oddychaniem. Jak się okazuje nie był to pierwszy incydent z udziałem tego nauczyciela. Wyjaśnianiem tej sprawy zajmuje się teraz dyrekcja placówki. 

Chłopiec skrzywdzony przez katechetę 

Chłopiec doświadczył przemocy od jednego z nauczycieli szkoły podstawowej nr 12 w Stalowej Woli, do której uczęszcza na co dzień. Katecheta potraktował 11-latka w oburzający sposób. Mężczyzna zareagował agresją na niegrzeczne zachowanie uczniów podczas lekcji.

Marek Tyza, który uczy religii w tej placówce od 20 lat, startował również w ostatnich wyborach samorządowych z listy PiS. Nauczyciel wyjaśnił całe zajście, ale jego słowa nie przekonały rodziców poszkodowanego dziecka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Szkoła powinna uczyć 

Szkoła jest miejscem, w którym dzieci powinny zdobywać wiedzę na temat świata, ale również uczyć się właściwych zachowań w społeczeństwie. Nauczyciele są odpowiedzialni właśnie za ten aspekt wychowawczy. Marek Tyza ewidentnie nie poradził sobie z tym zadaniem, wybuchając złością i posuwając się do rękoczynów. Do incydentu doszło na lekcji religii. Część chłopców z klasy po odmówieniu modlitwy hałasowała i ignorowała nauczyciela. Katecheta zaszedł ich wtedy od tyłu i chwycił 11-latka za szyję. Zrobił to na tyle mocno, że uczeń nie był w stanie oddychać. 

Po powrocie do domu ofiara katechety natychmiast poinformowała o całym zajściu rodziców. Oni zaś udali się ze skargą do dyrektora szkoły. Stwierdzili, że nie będą akceptować przemocy wobec ich dziecka i domagali się ukarania Tyzy. 

Dzisiaj grzeje: 1. NIE ŻYJE wybitna Polka. W wieku 44 lat miała tragiczny wypadek
2. Córka dostała uwagę od polonistki. Mama była tak zdruzgotana treścią, że opublikowała ją w internecie

Katecheta przeprosił rodziców 11-latka i tłumaczył swoje zachowanie nerwami. Jak się okazuje jego wybuch nie był pierwszym, który mu się przytrafił. Dyrektor placówki, Marek Kopera, przyznał, że już wcześniej były zgłaszane pewne przykłady niewłaściwego zachowania nauczyciela. Utrzymuje jednak, że upomniał wtedy swojego pracownika i wydawało mu się, że sprawa została załatwiona. Rodzice poszkodowanego chłopca domagają się zwolnienia Marka Tyzy. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. 5 tys. złotych za przespanie sześciu godzin. Możesz dostać taką pracę
  2. Nie żyje wnuk legendarnego artysty, chłopiec miał zaledwie 10 dni
  3. Chciał zabić swoją żonę i córkę. Teraz jest sparaliżowany
  4. Gołąbki Magdy Gessler w obłędnym sosie. Oto prosty przepis na spektakularny obiad, niebo w gębie
  5. Złe wiadomości na jutro. IMGW pilnie ostrzega Polaków przed niebezpieczeństwem

Źródło: Fakt 24

Następny artykuł