Całymi dniami skazywali 2-letniego Kacperka na cierpienie. Rodzice nie mieli dla niego litości, wiadomość tylko dla osób o nerwach ze stali

Całymi dniami skazywali 2-letniego Kacperka na cierpienie. Rodzice nie mieli dla niego litości, wiadomość tylko dla osób o nerwach ze stali Źródło: pxhere.com CC0 Public Domain

Chłopiec przeżywał najgorsze katusze w swoim życiu. Nie było dnia, żeby nie cierpiał - oprawcami byli jego rodzice zastępczy, osoby, które powinny roztoczyć nad nim opiekę. Zamiast tego 2-letni Kacperek codziennie bał się kolejnych ciosów i upokorzeń.

Chłopiec z Sosnowca miał być w końcu bezpieczny i miał poczuć się kochany. Zamiast tego znęcała się nad nim matka zastępcza. Szczegóły przyprawiają o łzy i wściekłość.

Jego twarz i głowa były posiniaczone

Rodzice biologiczni 2-letniego Kacperka nie dawali sobie rady z jego wychowaniem. W domu obecny był alkohol, dlatego maluch trafił do rodziny zastępczej. Jego los miał się diametralnie zmienić na lepsze. "Uwaga TVN!" wnikliwie przyjrzała się sprawie maltretowanego 2-latka i okazało się, że trafił do szpitala po zaledwie 5 tygodniach od przyjazdu do rodziców zastępczych. Był posiniaczony i osłabiony.

Pielęgniarka z Centrum Zdrowia Dziecka w Sosnowcu zdradziła dziennikarzom "Uwagi", że rodzice zatępczy oczywiście zaprzeczyli domysłom o znęcanie się nad 2-latkiem i brnęli w tłumaczenie, że Kacperek po prostu się zachłysnął i uderzył głową w podłogę, czego dowodem miał być świeży krwiak. Lekarze o wszystkim powiadomili prokuraturę.

Chłopiec nie był jedyny, szokujące ustalenia śledczych

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Był bardzo wychudzony, praktycznie nieprzytomny, to był wrak dziecka. Nie umiał się poruszać, nie było z nim kontaktu - wspomina dziadek dziecka. Co ciekawe, MOPS ma dobre zdanie o rodzicach zastępczych i nie odnotowano u nich żadnych odchyleń od normy. Z kolei przerażające jest to, że dzieci, które trafiały pod opiekę państwa K., po pewnym czasie dziwnie się zachowywały, a na ich ciele widoczne były siniaki, krwiaki czy otarcia. W tej samej rodzinie zmarła 2-miesięczna Vanessa, która trafiła tam 1,5 roku temu. Nie ustalono przyczyn śmierci, a śledztwo umorzono.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili: Andrzej Duda właśnie podpisał ustawę. Polacy dostaną dodatkowe pieniądze

2. Przez siedem dni piła koktajl z kurkumy. Efekty okazałay się oszałamiające

- Za każdym razem, gdy córka przychodziła na spotkania była apatyczna, ospała, wycofana. Na nadgarstkach oraz w okolicy szyi i uszu miała rany. To wyglądało jak otarcia od wiązania. Po spotkaniach dzwoniłam do fundacji. Zasugerowano mi, żeby tego nie ruszać, bo to może utrudnić powrót dziecka do mnie - wyznała w "Uwadze" pani Anna, której córka trafiła do rodziny K. Matka zastępcza, Magdalena K., usłyszała już zarzuty o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad dziećmi. Okazało się, że mogła znęcać się nie tylko nad trójką, ale nawet nad dziewięciorgiem pociech.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zaczęło się, niebywała awantura w Biedronce. Wściekli klienci zaczęli się kłócić o restrykcję z kierownikiem, działo się niewyobrażalne
  2. Z ostatniej chwili. Wielka gwiazda światowego sportu poważnie chora. Media przekazały dramatyczne wieści
  3. Dramat w ośrodku wypoczynkowym, Polacy pilnie trafili do kwarantanny. Chodzi o 50 osób, zdecydowana większość to turyści z południa kraju
  4. Oglądał Big Brothera i zobaczył u uczestniczki niepokojący objaw. Diagnoza niemal ją załamała
  5. Syn Romana Kłosowskiego dopiero po śmierci ojca zdecydował się na szczere wyznanie. Fani zaleją się łzami
  6. Zaskakujące słowa Łukasza Szumowskiego. Wkrótce Polaków mogą czekać ogromne zmiany

Źródło: Super Express

  

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News