Chłopiec wracał autobusem ze szkoły. Kiedy spojrzał na kierowcę, natychmiast wyciągnął telefon

Chłopiec wracał autobusem ze szkoły. Kiedy spojrzał na kierowcę, natychmiast wyciągnął telefon Źródło: unsplash/Марьян Блан | @marjanblan

Chłopiec wracał właśnie ze szkoły do domu autobusem, gdy zachowanie kierowcy zwróciło jego uwagę. Szybko zrozumiał, że coś jest nie tak. Chwycił za telefon, a chwilę później stało się coś nieprawdopodobnego.

Chłopiec wykazał się niebywałą odwagą i samodzielnością, gdy jako jedyny postanowił zareagować w, jak się później okazało, niebezpiecznej sytuacji. Życie jego kolegów oraz koleżanek było poważnie zagrożone, choć początkowo nikt nie miał o tym pojęcia. Już kilka minut po reakcji chłopca wszystko stało się jasne. 

Chłopiec wracał do domu autobusem, gdy zachowanie kierowcy wzbudziło jego czujność 

Wszystko miało miejsce w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych, gdy 10-letni uczeń piątej klasy, Troy Luna, wsiadł pod szkołą do autobusu, który miał zawieźć go prosto do domu. Jeszcze nim zdążył zająć swoje miejsce, jego uwagę zwrócił dziwny zapach, który później określił jako "dymny". Autobus ruszył i już po kilku minutach drogi chłopiec zaczął baczniej przyglądać się kierowcy.

10-latek był zaniepokojony jego jazdą. Hamowanie było tak drastyczne, że kilkoro dzieci aż "poleciało do przodu". Ponadto kierowca jechał szybko i gwałtownie skręcił na autostradę. Troy pojął, że coś jest nie tak i choć koledzy mu odradzali jakąkolwiek reakcję, on natychmiast wyjął z kieszeni telefon i zadzwonił na policję

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Chłopiec stał się bohaterem 

Służby szybko zareagowały na telefon 10-latka i już na następnym przystanku autobusowym czekały na kierowcę. Funkcjonariusze od razu go zatrzymali i poddali badaniu alkomatem, które wykazało, że był on pod wpływem alkoholu. Zakutego w kajdanki pilnie odprowadzono na komisariat policji. 

Dzisiaj grzeje: 1. Mocne słowa polskiego podróżnika ws. koronowirusa z Chin. "Pewne jest, że zagrożenie dotrze także do nas"

2. Synowa Katarzyny Dowbor przerwała milczenie. Niestety, przekazała posępną wiadomość

Tymczasem chłopiec został okrzyknięty bohaterem, dzięki któremu być może udało się uniknąć wielkiej tragedii. Aż ciężko sobie wyobrazić do czego mogłoby dojść, gdyby Troy w porę nie interweniował. Rodzice i nauczyciele są z niego po stokroć dumni, a tymczasem kierowcę czekają surowe konsekwencje za narażenie dzieci w wieku od 5 do 10 lat na utratę zdrowia oraz życia. Usłyszał zarzuty prowadzenia pod wpływem alkoholu. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ujawnił druzgocące zdjęcia jedzenia z Biedronki. Widać co wycieka, potraktowali go strasznie
  2. Trzynastki już niebawem. Jest dokładna data wypłat
  3. Wielka radość w domu Zenka Martyniuka. Lada moment rozpocznie się ogromne świętowanie
  4. Dziewczynka zostawiła w samolocie notatkę. Gdy stewardessa ją przeczytała aż pobladła, musiała działać natychmiast
  5. Nagle podczas porodu z kobietą stała się porażająca rzecz, natychmiast chwycono aparat. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach [ZDJĘCIE]

Źródło: newsner

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News