Po nagłej śmierci bohatera Chłopaków do wzięcia wybuchł skandal. Widzowie oskarżyli twórców show

Po nagłej śmierci bohatera Chłopaków do wzięcia wybuchł skandal. Widzowie oskarżyli twórców show Źródło: Ipla

Program "Chłopaki do wzięcia" co wieczór przyciągał przed telewizory tysiące osób. Widzowie mogli śledzić zmagania mężczyzn mieszkających na wsi i marzących o wielkiej miłości. Nagła śmierć jednego z bohaterów wzbudziła w nich ogromną złość.

Producenci show "Chłopaki do wzięcia" starli się z poważnymi zarzutami i wieloma niemiłymi słowami. Złość widzów z dnia na dzień przybierała na sile. Głos postanowiła zabrać jedna z osób odpowiadająca za produkcję.

Śmierci bohatera programu "Chłopaki do wzięcia" zamurowała wszystkich

Widzowie szybko znaleźli sobie ulubieńców wśród bohaterów "Chłopaków do wzięcia". Jedni szokowali, z kolei innym od razu chciało się pomóc. Jedną z takich osób był Napoleon, czyli Roman Paszkowski. Mężczyzna zmarł tuż przed świętami Bożego Narodzenia w 2017 roku w wieku 31 lat. Informacja o jego śmierci dopiero po dłuższym czasie trafiła do mediów. Jako przyczynę zgonu podawano zawał.

- Są spekulacje na temat przyczyny śmierci. Wujek mówił, że usiadł w fotelu, razem obejrzeli film. Usnął, ale już się nie obudził - zdradził dziennikarzom Wirtualnej Polski Henryk Kowalik, brat cioteczny Napoleona. Wszyscy byli w szoku i z miejsca na producentów show posypały się gromy. Oskarżano ich o brak udzielenia pomocy Romanowi Paszkowskiemu, który w swoich opowieściach często mówił o swoim problemie alkoholowym. Widzowie uważali, że osoby pracujące przy nagraniach mogłyby go namówić chociaż na terapię. Producenci postanowili odnieść się do tych zarzutów.

"Alkohol występował tylko w jego opowieściach"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jerzy Morawski, producent "Chłopaków do wzięcia" z ręką na sercu przyznał, że problem alkoholowy mógł być po prostu zmyślony.

- Nigdy Romka nie widziałem pijanego. Alkohol występował tylko w jego opowieściach. Według mnie był bardzo obowiązkowy, czasem odmawiał nagrania, bo mówił, że ma pracę. Dla mnie miał w sobie wewnętrzną mądrość, a w ostatnich nagraniach było widać pewną przemianę. Mawiał: "Żeby mieć dziewczynę to trzeba być człowiekiem oryginalnym". Mało mówił o swoim domu, chyba mówienie o tym sprawiało mu przykrość, więc nie nalegaliśmy - wspomina Napoleona producent.

Dzisiaj grzeje: 1. Była żona Pazury: „Pochowałam dwoje dzieci”. Pokazała zdjęcia
2. Naprawdę bolesna wiadomość. Nie żyje Zbigniew Wiśniewski

Jerzy Morawski wspomina, że Napoleon miał wiele planów. Chciał podjąć pracę w Nowym Dworze, ale nie zdążył. Potrzebował pieniędzy, aby również zaimponować dziewczynom i móc żyć na wsi "na poziomie". Producent zaznacza, że o żadnym alkoholu nie było mowy.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kolor ziemniaka jest istotny dla naszego zdrowia. Szczególnie jednego powinniśmy unikać
  2. Żona Krzysztofa Piątka to najprawdziwsza piękność. Jej zdjęcia podbijają internet (FOTO)
  3. Ciężka choroba drastycznie zmieniła Ewę Drzyzgę. Ciągły ból, była na skraju
  4. Smutne doniesienia nt. Pawła Królikowskiego. Podjęto ostateczną decyzję w Polsacie, zrozpaczeni fani nie zobaczą go w nowym sezonie show
  5. Kolejne kłopoty Tymoteusza Szydło. Jego decyzja doprowadziła do przykrych konsekwencji

Źródło: Fakt

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News